Brama i wjazd na zamek w Cadolzburgu

You are here

Brama i wjazd na zamek w Cadolzburgu

... a która nazwana została w ten sposób na cześć szwedzkiego króla Gustawa Adolfa, który stołował się w pensjonacie Grüner Baum z prawej strony zdjęcia. Zachowanie tego historycznego klimatu miasto Fürth zawdzięcza nieskutecznym alianckim bombardowaniom, które zniszczyły jedynie około 10% miejskich zabudowań. Intrygującą ozdobą miasta jest również wybudowany w połowie XIX wieku ratusz w Fürth, który wzorowany jest na słynnym Palazzo Vecchio we Florencji. W jego piwnicach znajduje się muzeum o tematyce kryminalnej. Zabytkowe centrum Fürth, ulica Gustavstraße Tu jest najwięcej browarów na świecie Jeszcze jedną rzeczą, która zapadła nam w pamięć z wyjazdu na świetny szlak rowerowy Menu we Frankonii przed trzema laty było, że to tu na jedneg...

Zobacz więcej: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... w tym miejscu nie widział - były i takie pomysły, ale uporządkowany, zadbany teren opowiadający o trudnej historii Europy - na pewno. Teren zjazdów NSDAP - wesołe miasteczko, w tle Kongresshalle Rowerowe spacery po Norymberdze Na zwiedzanie centrum Norymbergi wybraliśmy się oczywiście na rowerach. Najpierw to wieczorne, połączone z kolacją w jednym z najbardziej znanych miejsc w mieście, w restauracji w dawnym Szpitalu Świętego Ducha (Heilig-Geist-Spital). Przejażdżka po centrum miasta, między pięknymi mostami Norymbergi a zamkiem, pozwoliła wyobrazić sobie, jak niesamowitym miastem Norymberga mogłaby być, gdyby nie alianckie bombardowania, które zniszczyły 90 procent miejskiej zabudowy. Tym razem zadowoliliśmy się miejskim relaksem, rzucaniem oka ...

Brama i wjazd na zamek w Cadolzburgu

Brama i wjazd na zamek w Cadolzburgu

... jak spotkanie przy winie ze znajomymi. Będę trzymał się tej wypowiedzianej kiedyś tezy i cieszę się, że nasze rowerowe wakacje mogły być jej potwierdzeniem. Po wspólnie spędzonych trzech tygodniach, podczas których najpierw w Niemczech objechaliśmy rowerami dookoła jezioro Chiemsee w Bawarii, potem wpadliśmy do Frankonii na opisywany tutaj szlak Hohenzollernów, na koniec pokonaliśmy jeszcze Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji, a jeszcze wcześniej w Austrii przejechaliśmy szlak rowerowy Drawy, na koniec wcale nie żegnaliśmy się z ulgą. I choć różnimy się charakterami, choć czasem mamy ochotę zjeść co innego na kolację, choć czasem wszystkim przychodzi znosić moje - jako organizatora - pomysły i nie zawsze jeździmy najkrótszą drogą, to wydaje mi się, że ...

Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: