Selfie na koniec wyprawy w Norymberdze

You are here

Selfie na koniec wyprawy w Norymberdze

... y obydwóch tras pokazują, z połączenia treści historycznych z turystyką rowerową może powstać bardzo dobry produkt turystyczny. Że dobrze poprowadzona trasa rowerowa oparta na wygodnej infrastrukturze, posiadająca stronę internetową, aplikację telefoniczną i inne materiały opisujące historyczne tło, może być jeszcze jedną ciekawą inspiracją do rowerowej aktywności, odwiedzin w nowym regionie i aktywnego spędzenia czasu w gronie przyjaciół. Właśnie, przypomniało mi się, że jedną z pierwszych moich wypraw rowerowych z sakwami - około 30 lat temu - była wyprawa Szlakiem Wielkiej Wojny 1409-1411, gdzie w tle również obecny był zakon krzyżacki. Zabytkowa zabudowa rynku w Fürth we Frankonii Kolorowy Festiwal Rokoko w Ansbach Na pewno bardzo do...

Zobacz więcej: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... Jednego nam jednak wciąż w Niemczech brakuje - nasi sąsiedzi wciąż zbyt często nie pamiętają, że nie wszyscy odwiedzający ich goście posługują się biegle językiem niemieckim i są dość oszczędni w informowaniu o atrakcjach w języku angielskim. Model zamku w Cadolzburgu w aplikacji szlaku Hohenzollernów Dobra ekipa robi dobrą robotę Turystyka rowerowa powinna być jak spotkanie przy winie ze znajomymi. Będę trzymał się tej wypowiedzianej kiedyś tezy i cieszę się, że nasze rowerowe wakacje mogły być jej potwierdzeniem. Po wspólnie spędzonych trzech tygodniach, podczas których najpierw w Niemczech objechaliśmy rowerami dookoła jezioro Chiemsee w Bawarii, potem wpadliśmy do Frankonii na opisywany tutaj szlak Hohenzollernów, na koniec pokonali...

Selfie na koniec wyprawy w Norymberdze

Selfie na koniec wyprawy w Norymberdze

... ek, że zdecydowanie bliższym zarówno mi, jak i całej naszej grupie, jest upamiętnienie losów społeczności żydowskiej w postaci "kamieni pamięci" o których pisałem wcześniej, a informację o judensau z Cadolzburga publikuję wyłącznie jako dużą ciekawostkę krajoznawczo-historyczną. Zamek w Cadolzburgu z lotu ptaka "Wysoka woda" w okolicach Langenzenn W Langenzenn udało nam się obejrzeć jeszcze jeden oryginalny, nieregularny, pochyły plac miejski, piękny budynek lokalnego muzeum, zrobić rundkę wokół tutejszego klasztoru mającego być najlepiej zachowanym budynkiem tego typu w środkowej Frankonii, a potem pokręciliśmy się jeszcze chwilę w poszukiwaniu produktów pierwszej potrzeby i ruszyliśmy w dalszą podróż po szlaku rowerowym Śladami Hohe...

Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: