... amochód, wróć po niego pociągiem Dobrym wyjściem na pokonanie tego krótkiego, dwudniowego, zaledwie około 100-kilometrowego szlaku rowerowego jest zostawienie samochodów w Ansbach, następnie spędzenie dwóch dni na rowerze, a następnie powrót do samochodów jednym z często jeżdżących regionalnych pociągów z Norymbergi do Ansbach. Swoją drogą, sposób ustawienia rowerów na poniższym zdjęciu to najczęściej obserwowana przez nas organizacja przedziału rowerowego w pociągach w Niemczech. I rzeczywiście, to ten najlepszy w ogóle, najbardziej pożądany sposób na wygodną podróż z rowerami, dużo praktyczniejszy chociażby od często spotykanych w Polsce haków. Do mocowania rowerów w takich przedziałach służą specjalne pasy lub... zapięcia rowerowe, któ...
Rowerowe drogowskazy przed Langenzenn we Frankonii
... już około połowy z 200 tabliczek. W Polsce pamięć o dawnych żydowskich mieszkańcach wyraża się w ten sposób między innymi w Oświęcimiu, Słubicach, Wrocławiu i Zamościu. Żydowskie kamienie pamięci na chodniku w Ansbach Świetnie zachowana twierdza Lichtenau Naszym pierwszym przystankiem po ruszeniu rowerem z Ansbach było niewielkie Lichtenau. Po przejechaniu przez niewielki ryneczek ukazała nam się doskonale zachowana renesansowa fortyfikacja - prawdziwa perełka dla miłośników architektury militarnej. Zbudowana w XVII wieku była początkowo “zamkiem wodnym” otoczonym fosami, a w niemal oryginalnym stanie przetrwała dzięki niewielkiej praktycznej zdolności do obrony, jaka spowodowana była położeniem twierdzy Lichtenau w dolinie rzeki. Gdy doc...
Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.


