... ipa robi dobrą robotę Turystyka rowerowa powinna być jak spotkanie przy winie ze znajomymi. Będę trzymał się tej wypowiedzianej kiedyś tezy i cieszę się, że nasze rowerowe wakacje mogły być jej potwierdzeniem. Po wspólnie spędzonych trzech tygodniach, podczas których najpierw w Niemczech objechaliśmy rowerami dookoła jezioro Chiemsee w Bawarii, potem wpadliśmy do Frankonii na opisywany tutaj szlak Hohenzollernów, na koniec pokonaliśmy jeszcze Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji, a jeszcze wcześniej w Austrii przejechaliśmy szlak rowerowy Drawy, na koniec wcale nie żegnaliśmy się z ulgą. I choć różnimy się charakterami, choć czasem mamy ochotę zjeść co innego na kolację, choć czasem wszystkim przychodzi znosić moje - jako organizatora - pomysły i nie zaws...
Zamek w Cadolzburgu
... ojrzały psychicznie, który pięć lat wcześniej pojawił się w mieście. Przez ten czas przez jednych brany był za sprytnego oszusta ukrywającego swoje pochodzenie, przez innych - za zaginionego członka jednej z rodzin królewskich. Obecnie zagadkowy Kaspar Hauser ma nawet swój pomnik w Ansbach, spoczął na zabytkowym cmentarzu miejskim położonym na południe od centrum miasta i stał się jednym z symboli miasta. A piękny cmentarz miejski w Ansbach warto odwiedzić nawet, jeśli nie interesuje Was postać tajemniczego bohatera. Pomnik Kaspara Hausera w Ansbach Kamienie pamięci przypominają o mieszkańcach miasta Spacerując po starym mieście w Ansbach dobrze jest uważnie spoglądać pod stopy. Niedaleko kościoła św. Ludwika podczas wieczornego spaceru wpadÅ...
Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

