Zamek w Cadolzburgu

You are here

Zamek w Cadolzburgu

... w koncentracyjnych - szybko pozwoliła odgadnąć, że to wspomnienie o Żydach z Ansbach, którzy zostali wypędzeni z miasta, między innymi podczas Kryształowej Nocy. Wyszukiwarka szybko dopowiedziała, że to część projektu “kamieni pamięci” (Stolpersteine) realizowanego w Ansbach właśnie w 2021 roku, a na ulicach zamontowano już około połowy z 200 tabliczek. W Polsce pamięć o dawnych żydowskich mieszkańcach wyraża się w ten sposób między innymi w Oświęcimiu, Słubicach, Wrocławiu i Zamościu. Żydowskie kamienie pamięci na chodniku w Ansbach Świetnie zachowana twierdza Lichtenau Naszym pierwszym przystankiem po ruszeniu rowerem z Ansbach było niewielkie Lichtenau. Po przejechaniu przez niewielki ryneczek ukazała nam się doskonale zachowana re...

Zobacz więcej: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... sąsiaduje z klasztornymi zabudowaniami. Klasztor cystersów w Heilsbronn był jednym z najbogatszych i najpotężniejszych średniowiecznych opactw cysterskich, a tutejsi mnisi kształcili się na uniwersytetach w Heidelbergu i Pradze. W najlepszym okresie w dobrach klasztornych znajdowało się aż około 300 miast i wsi Frankonii. Działalność klasztoru zakończyła się jednak już w XVI wieku, a klasztorne dobra przejął Jerzy Hohenzollern-Ansbach, margrabia Ansbach, brat Albrechta Hohenzollerna, jeszcze jeden siostrzeniec Zygmunta Starego. Klasztor w Heilsbronn jest jednym z najważniejszych miejsc dla dynastii Hohenzollernów - pochowanych jest tutaj około 20 jej przedstawicieli, w tym w tym trzech pierwszych elektorów Brandenburgii: Fryderyk I Hohenzollern, Fryderyk II Żelazn...

Zamek w Cadolzburgu

Zamek w Cadolzburgu

... dzynarodowy Trybunał Wojskowy. Studnia Schöner Brunnen, ratusz i kościół św. Sebalda na starym mieście w Norymberdze Mniej dróg rowerowych, więcej dróg leśnych i polnych Szlak rowerowy Śladami Hohenzollernów był szlakiem nieco innym niż dotychczas przejechane przez nas szlaki rowerowe w Niemczech. Jeździliśmy po nieco mniejszej liczbie odizolowanych dróg rowerowych asfaltowych, więcej było odcinków szutrowych, nawet dróg polnych i leśnych, a także więcej lokalnych dróg publicznych, choć przeznaczonych przeważnie wyłącznie do użytku mieszkańców i rowerzystów. Na kilkuset metrach przez uprawę rolną zdarzyło nam się jechać nawet po nielubianych płytach typu IOMB, czyli (nie)popularnych "jumbach". Mimo trochę innego składu dróg zachowane...

Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: