Oznaczenie podtopień w okolicach Veitsbronn

You are here

Oznaczenie podtopień w okolicach Veitsbronn

... no budowę monumentalnych budowli, w tym stadionu na 400 tysięcy (!) miejsc, została tylko część budynków, większość planów nie została zrealizowana ze względu na przegraną hitlerowskich Niemiec w II wojnie światowej. Wśród zachowanych obiektów jest między innymi Kongresshalle, która jest największym budynkiem w Niemczech z tamtego okresu. Wysokość ścian dochodzi do 40 metrów, ale docelowo hala miała być wysoka aż 70 metrów i przykryta dachem. Wewnątrz Kongresshalle zrobiliśmy rundkę na rowerach (wjazd jest wolny przez bramę od strony północno-wschodniej) i... Wnętrze Kongresshalle na terenie zjazdów NSDAP ... i poczułem ogromne zaskoczenie tym, w jakim stanie zastaliśmy Kongresshalle. Widok tak niezwykłej, potężnej budowli, trochę jakby ...

Zobacz więcej: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... y w ogóle, najbardziej pożądany sposób na wygodną podróż z rowerami, dużo praktyczniejszy chociażby od często spotykanych w Polsce haków. Do mocowania rowerów w takich przedziałach służą specjalne pasy lub... zapięcia rowerowe, które można kupić także w Centrum Rowerowym. Rowery w pociągu we Frankonii Rowery, znajomi i frankońska prowincja Na koniec powtórzę jeszcze raz, że szlak rowerowy Hohenzollernów różni się nieco od tych najlepszych tras rowerowych w Niemczech i w Europie. Biegnąc gdzieś z dala od największych atrakcji, kręcąc po frankońskiej prowincji, nie zaprowadzi Was w najsłynniejsze miejsca w Niemczech, nie powali na nogi atrakcjami z listy światowego dziedzictwa UNESCO. Ale pozwoli nacieszyć się ciszą, jazdą na rowerze, to...

Oznaczenie podtopień w okolicach Veitsbronn

Oznaczenie podtopień w okolicach Veitsbronn

... rami dookoła jezioro Chiemsee w Bawarii, potem wpadliśmy do Frankonii na opisywany tutaj szlak Hohenzollernów, na koniec pokonaliśmy jeszcze Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji, a jeszcze wcześniej w Austrii przejechaliśmy szlak rowerowy Drawy, na koniec wcale nie żegnaliśmy się z ulgą. I choć różnimy się charakterami, choć czasem mamy ochotę zjeść co innego na kolację, choć czasem wszystkim przychodzi znosić moje - jako organizatora - pomysły i nie zawsze jeździmy najkrótszą drogą, to wydaje mi się, że myślami wszyscy jesteśmy już przy następnym wyjeździe. Dziękuję Wam wszystkim bardzo! :-) Nasza ekipa w Norymberdze Zostaw samochód, wróć po niego pociągiem Dobrym wyjściem na pokonanie tego krótkiego, dwudniowego, zaledwie około 100-kilometr...

Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: