Plac Marcina Lutra w Ansbach

You are here

Plac Marcina Lutra w Ansbach

... kie archiwa z Norymbergi i bawarskie archiwa państwowe, a łączna długość półek ma przekraczać 17 kilometrów. Wnętrze twierdzy w Lichtenau Renaturyzacja przywraca dawny charakter rzek Kilka fragmentów naszej wycieczki po szlaku Hohenzollernów we Frankonii prowadziło przez naturalne tereny zalewowe niewielkich rzek uchodzących do nieco większej rzeki Rednitz. Jedną z nich była Fränkische Rezat, nad którą prowadzony jest projekt renaturyzacji i poprawienia naturalnej retencji prowadzony przez Biuro Gospodarki Wodnej z Ansbach. Renaturyzacja w tym przypadku to proces przywracania rzece naturalnego biegu poprzez likwidację zbędnych, nadmiernych przekształceń dokonanych wcześniej przez człowieka. Duża ingerencja człowieka w pierwotny bieg rzeki może zak...

Zobacz więcej: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... sta, które w latach 1933-1938 przyciągały setki tysięcy Niemców na coroczny zjazd hitlerowskiej partii. Z ogromnego obszaru na którym planowano budowę monumentalnych budowli, w tym stadionu na 400 tysięcy (!) miejsc, została tylko część budynków, większość planów nie została zrealizowana ze względu na przegraną hitlerowskich Niemiec w II wojnie światowej. Wśród zachowanych obiektów jest między innymi Kongresshalle, która jest największym budynkiem w Niemczech z tamtego okresu. Wysokość ścian dochodzi do 40 metrów, ale docelowo hala miała być wysoka aż 70 metrów i przykryta dachem. Wewnątrz Kongresshalle zrobiliśmy rundkę na rowerach (wjazd jest wolny przez bramę od strony północno-wschodniej) i... Wnętrze Kongresshalle na terenie zjazdów NSDA...

Plac Marcina Lutra w Ansbach

Plac Marcina Lutra w Ansbach

... aliśmy jeszcze Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji, a jeszcze wcześniej w Austrii przejechaliśmy szlak rowerowy Drawy, na koniec wcale nie żegnaliśmy się z ulgą. I choć różnimy się charakterami, choć czasem mamy ochotę zjeść co innego na kolację, choć czasem wszystkim przychodzi znosić moje - jako organizatora - pomysły i nie zawsze jeździmy najkrótszą drogą, to wydaje mi się, że myślami wszyscy jesteśmy już przy następnym wyjeździe. Dziękuję Wam wszystkim bardzo! :-) Nasza ekipa w Norymberdze Zostaw samochód, wróć po niego pociągiem Dobrym wyjściem na pokonanie tego krótkiego, dwudniowego, zaledwie około 100-kilometrowego szlaku rowerowego jest zostawienie samochodów w Ansbach, następnie spędzenie dwóch dni na rowerze, a następnie powrót...

Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: