Kanał Iławski w Ligach z lotu ptaka

You are here

Kanał Iławski w Ligach z lotu ptaka

... średniowiecznej Europy, jaką w 1410 roku stoczyło tutaj połączone rycerstwo polskie i litewskie z siłami zakonu krzyżackiego. Dla rowerzystów to wdzięczne miejsce do zwiedzania, gdyż tutejsze duże przestrzenie wygodnie pokonuje się rowerem po tutejszych alejkach i dróżkach. Na początku obecnego sezonu, podczas naszej wizyty, prowadzony był remont pawilonów Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, więc naszą wizytę zmuszeni byliśmy ograniczyć do obejrzenia tylko obiektów na otwartym powietrzu. Do zobaczenia pod Grunwaldem są między innymi ruiny kaplicy krzyżackiej, pomnik dwóch rycerzy czy ruiny Pomnika Grunwaldzkiego z Krakowa, zburzonego przez hitlerowców, a tutaj efektownie odtworzonego. Pomnik bitwy pod Grunwaldem Kilkadziesiąt kilometrów w padającym deszczu...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... rych ze względu na zniszczenia po wojnie już nie odzyskało. Centrum Dąbrówna z lotu ptaka Synagoga i kościoły - ewangelicki i katolicki W XIV wieku Krzyżacy wybudowali zamek w miejscu wcześniejszego grodu obronnego. Wielokrotnie przebudowywany w kolejnych wiekach nie przetrwał 1945 roku i dziś można oglądać go tylko w symbolicznej postaci. Większe wyobrażenie o historii Dąbrówna daje XVII-wieczny kościół położony niedaleko głównego placu miejskiego, który od reformacji aż do dzisiaj, czyli przez niemal 500 lat, był świątynią ewangelicką (kolejną widzianą w regionie, po Glaznotach). Jej widok wraz z basztą i fragmentem ocalałych XIV-wiecznych murów miejskich jest prawdopodobnie najładniejszym obrazkiem z Dąbrówna. Kilkaset metrów dalej ...

Kanał Iławski w Ligach z lotu ptaka

Kanał Iławski w Ligach z lotu ptaka

... ciąż tylko mocno męczącym, gęstym siąpieniem. Kurtki rowerowe jakie ze sobą zabraliśmy reprezentowały chyba pełen przekrój oferty sklepu turystycznego - od mojego cienkiego softshella, przez bardzo praktyczną bluzę Oli od Fjorda Nansena i grubsze softshelle, kurtki z membraną Gore-Tex, aż po rowerowe peleryny przeciwdeszczowe. Prawie każdy z nas miał coś innego na sobie, co w dodatku przez zmieniającą się pogodę czasem zmieniał i prawdopodobnie każdy wywiózł z tego wyjazdu wnioski na przyszłość. Przebieranie ubrania na postoju Blogerzy turystyczni na Mazurach Zachodnich Nasz pobyt na Mazurach Zachodnich był elementem większej akcji, w ramach której region odwiedziło jeszcze kilkoro innych znajomych blogerów podróżniczych. Bartek z bloga Para...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: