... niejszy wysiłek włożony we wcale niełatwy 4-kilometrowy podjazd pod Dylewską Górę wynagrodził nam obiad, który kilka dni wcześniej zamówiliśmy w Starej Szkole w Wysokiej Wsi. Warto dodać, że gospodarze Starej Szkoły są zaangażowani w promocję Wzgórz Dylewskich jako miejsca uprawiania różnego rodzaju sportów i dziedzin turystyki kwalifikowanej, zarówno letnich, jak i zimowych. Oprócz pysznego posiłku wystarczyła nam wzmianka o ich sympatii dla rowerów i nart biegowych, by w odrobinę zdystansowanych gospodarzach dostrzec ludzi bardzo oddanych Wzgórzom Dylewskim, tworzących ich niezwykle aktywny wizerunek. Podwórze Starej Szkoły w Wysokiej Wsi Wzgórza Dylewskie są całkiem jak Kaszuby Podjazd pod Dylewską Górę i wizyta na wieży widokowej prze...
Szlak rowerowy po drodze gruntowej koło Iławy
... y kilka kilometrów dalej kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Grabowie, zaprojektowany przez warszawskiego architekta Hilarego Szpilowskiego. Drewniany kościół w Rożentalu Na rowerach całą szerokością szosy Tę część naszej krótkiej “wyprawy” rowerowej po Mazurach Zachodnich jedziemy po zwykłych lokalnych szosach. W majowy weekend rzadko spotykaliśmy jadące samochody, więc ochoczo zamienialiśmy długie fragmenty szos na nieformalne drogi rowerowe jadąc całą ich szerokością. Naturalnie pozwalaliśmy sobie na to wyłącznie na odcinkach, gdzie na taka jazdę pozwalała dobra widoczność. I choć podczas naszych wyjazdów staramy się wyszukiwać elementy nowoczesnej, bezpiecznej infrastrukturze rowerowej i po nich podróżować, pust...
Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.


