Fota z obornikiem - załatwione!

You are here

Fota z obornikiem - załatwione!

... tylko obiektów na otwartym powietrzu. Do zobaczenia pod Grunwaldem są między innymi ruiny kaplicy krzyżackiej, pomnik dwóch rycerzy czy ruiny Pomnika Grunwaldzkiego z Krakowa, zburzonego przez hitlerowców, a tutaj efektownie odtworzonego. Pomnik bitwy pod Grunwaldem Kilkadziesiąt kilometrów w padającym deszczu A potem niebo zaczęło płakać i już tego dnia nie skończyło. Szybko się okazało jednak, że nie ma skuteczniejszego sposobu na deszcz niż grupowe morale i świadomość wspólnie ponoszonych trudów podróży. Od Stębarka do Ostródy tego dnia dojechaliśmy cali mokrzy, z deszczem chlupiącym w butach, a tak kompletnie przemoczeni nie byli tylko ci, którzy przezornie zabrali ze sobą rowerowe peleryny. Mimo kilkugodzinnej jazdy w uporczywym, siąpią...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... on Behring opracował surowicę przeciw tężcowi, a w 1901 roku otrzymał pierwszą Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny za opracowanie surowicy przeciw błonicy, dziecięcej chorobie zakaźnej. Wielkiego człowieka z maleńkiej wsi wspomina popiersie stojące przed szkołą podstawową. Popiersie Emila von Behringa w Ławicach Pod Ostródą pachnie drewnianą Małopolską Piękna ozdobą tych okolic jest kościół św. Wawrzyńca w Rożentalu, którego nazwa pochodzi od wcześniejszej niemieckiej nazwy wsi “Dolina Róż”. Drewniana konstrukcja świątyni pochodzi z XVII wieku i na pierwszy rzut oka wydaje się przypominać obiekty szlaku architektury drewnianej w Małopolsce. Wewnątrz znajduje się ołtarz z XVIII wieku i rzeźby datowane nawet na koniec X...

Fota z obornikiem - załatwione!

Fota z obornikiem - załatwione!

... Mazurach Zachodnich jedziemy po zwykłych lokalnych szosach. W majowy weekend rzadko spotykaliśmy jadące samochody, więc ochoczo zamienialiśmy długie fragmenty szos na nieformalne drogi rowerowe jadąc całą ich szerokością. Naturalnie pozwalaliśmy sobie na to wyłącznie na odcinkach, gdzie na taka jazdę pozwalała dobra widoczność. I choć podczas naszych wyjazdów staramy się wyszukiwać elementy nowoczesnej, bezpiecznej infrastrukturze rowerowej i po nich podróżować, puste zachodniomazurskie szosy również pozwalały czuć się bezpiecznie. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że większość naszej trasy sprawdziłaby się nawet podczas podróży z dzieckiem. No, może poza fragmentami szos prowadzących do i z Dąbrówna. Szlak rowerowy biegnący drogą publicz...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: