Cmentarz ewangelicki w Zajączkach

You are here

Cmentarz ewangelicki w Zajączkach

... pokoje z podgrzewaną podłogą w łazience. A gdy nasze rzeczy się suszyły, my zasiadaliśmy do jedzenia, które w Krainie Jezior było wyśmienite. Bo widok świeżego sandacza czy lina w jadłospisie restauracji, to zawsze okazja do kulinarnej rozrywki. Wcześniejszą noc spędziliśmy w Dąbrównie w pensjonacie Hosteria - polecam szczególnie pokoje na ostatnim piętrze nowego budynku z widokiem na jezioro Dąbrowa Mała. A z obydwu miejsc wspominam też obfite, smaczne śniadania. Z zapewnień spotkanych na Mazurach Zachodnich osób wiem, że wartym zainteresowania miejscem na nocleg jest również gospodarstwo agroturystyczne Zielony Zakątek w Iławie. Rowerowa ekipa przed Krainą Jezior w Ostródzie Zamek, cmentarz na Polskiej Górce i śluza w Ostródzie W Ostród...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... cjalnie na naszą satysfakcję z rowerowej majówki. Turystyczny szlak rowerowy na Mazurach Zachodnich Nad Jeziorakiem w Iławie jak w Niemczech Punktem startu i mety naszej wycieczki po Mazurach Zachodnich była Iława. Z racji położenia na linii kolejowej Gdańsk-Warszawa, a także Toruń-Olsztyn, to na pewno najlepiej skomunikowane miejsce w regionie. Iława to także miasto, w którym ostatniego dnia naszej trasy, poczuliśmy się jak w Niemczech, dokąd jeździliśmy na rowerowe majówki w kilku ostatnich latach. Wszystko to przez starannie zaaranżowane, zadbane otoczenie południowego brzegu jeziora Jeziorak. Ponad 2-kilometrowa promenada z wydzieloną drogą rowerową wprowadziła nas do centrum wygodną trasą wzdłuż brzegu, biegnącą przez zadbany park z kwiatam...

Cmentarz ewangelicki w Zajączkach

Cmentarz ewangelicki w Zajączkach

... Jak ubrać się wiosną na rower? Na naszą rowerową majówkę na Mazury Zachodnie wybraliśmy się w czasie intensywnych wahań pogodowych. Trzy kolejne dni przynosiły nam kolejne zupełnie rożne stany pogodowe zmuszając nas do reagowania na szybko rosnącą lub malejącą temperaturę, na nadchodzący opad, który jednym wydawał się ulewnym deszczem, a innym wciąż tylko mocno męczącym, gęstym siąpieniem. Kurtki rowerowe jakie ze sobą zabraliśmy reprezentowały chyba pełen przekrój oferty sklepu turystycznego - od mojego cienkiego softshella, przez bardzo praktyczną bluzę Oli od Fjorda Nansena i grubsze softshelle, kurtki z membraną Gore-Tex, aż po rowerowe peleryny przeciwdeszczowe. Prawie każdy z nas miał coś innego na sobie, co w dodatku przez zmieniającÄ...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: