Pomnik bitwy pod Grunwaldem

You are here

Pomnik bitwy pod Grunwaldem

... mieńcu Suskim. Herkules, Junona, Jowisz i Meduza trafiły do Iławy w 1976 roku za sprawą dziekana miejscowego kościoła, który tym samym przeszkodził w przeniesieniu figur do Gdańska. Niedaleko nich znajduje się jeden z na pewno najbardziej oryginalnych ratuszów w Polsce - neobarokową bryłę ratusza w Iławie okalają dwa skrzydła z wewnętrznymi arkadami i tarasami, w jednym z nich mieści się punkt informacji turystycznej. Za ratuszem znajdują się jeszcze dwa miejskie zabytki - dawna hala targowa dzisiaj funkcjonująca jako kinoteatr i najstarszy zachowany obiekt w mieście - XIV-wieczny kościół gotycki pw. Przemienienia Pańskiego. Neobarokowy ratusz w Iławie W Ławicach urodził się laureat Nagrody Nobla Z Iławy ruszyliśmy na wschód, w kierunku Wzgó...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... g” rozwija się nadal - w tym roku pojawiły się filmy, które o regionie opowiadają w języku migowym, między innymi o Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, Lubawie i zamku w Ostródzie. Śluza w Miłomłynie na Kanale Elbląskim Niezwykły Kanał Iławski przecinający jezioro Przed dotarciem do jeziora Jeziorak, a później do Iławy, czyli na sam koniec naszej pętli po Mazurach Zachodnich, czekały na nas jeszcze dwa interesujące miejsca. Pierwszą był niezwykły akwedukt należący do systemu Kanału Elbląskiego, przecinający jezioro Karnickie koło wsi Ligi. Usypana w 1845 roku w poprzek Jeziora Karnickiego grobla niesie wody Kanału Iławskiego, który łączy odwiedzoną przez nas przed chwilą śluzę Miłomłyn z jeziorem Jeziorak. Widok jachtów motorowych, płyną...

Pomnik bitwy pod Grunwaldem

Pomnik bitwy pod Grunwaldem

... y w Grabowie, zaprojektowany przez warszawskiego architekta Hilarego Szpilowskiego. Drewniany kościół w Rożentalu Na rowerach całą szerokością szosy Tę część naszej krótkiej “wyprawy” rowerowej po Mazurach Zachodnich jedziemy po zwykłych lokalnych szosach. W majowy weekend rzadko spotykaliśmy jadące samochody, więc ochoczo zamienialiśmy długie fragmenty szos na nieformalne drogi rowerowe jadąc całą ich szerokością. Naturalnie pozwalaliśmy sobie na to wyłącznie na odcinkach, gdzie na taka jazdę pozwalała dobra widoczność. I choć podczas naszych wyjazdów staramy się wyszukiwać elementy nowoczesnej, bezpiecznej infrastrukturze rowerowej i po nich podróżować, puste zachodniomazurskie szosy również pozwalały czuć się bezpiecznie. Zaryz...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: