Wiadukt kolejowy w Glaznotach

You are here

Wiadukt kolejowy w Glaznotach

... dzie czekał na nas nocleg w karczmie-pensjonacie Kraina Jezior, gdzie turyści do dyspozycji mają nie tylko ogólnodostępną suszarnię, ale nawet pokoje z podgrzewaną podłogą w łazience. A gdy nasze rzeczy się suszyły, my zasiadaliśmy do jedzenia, które w Krainie Jezior było wyśmienite. Bo widok świeżego sandacza czy lina w jadłospisie restauracji, to zawsze okazja do kulinarnej rozrywki. Wcześniejszą noc spędziliśmy w Dąbrównie w pensjonacie Hosteria - polecam szczególnie pokoje na ostatnim piętrze nowego budynku z widokiem na jezioro Dąbrowa Mała. A z obydwu miejsc wspominam też obfite, smaczne śniadania. Z zapewnień spotkanych na Mazurach Zachodnich osób wiem, że wartym zainteresowania miejscem na nocleg jest również gospodarstwo agroturystyczne Zielon...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... e o regionie opowiadają w języku migowym, między innymi o Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, Lubawie i zamku w Ostródzie. Śluza w Miłomłynie na Kanale Elbląskim Niezwykły Kanał Iławski przecinający jezioro Przed dotarciem do jeziora Jeziorak, a później do Iławy, czyli na sam koniec naszej pętli po Mazurach Zachodnich, czekały na nas jeszcze dwa interesujące miejsca. Pierwszą był niezwykły akwedukt należący do systemu Kanału Elbląskiego, przecinający jezioro Karnickie koło wsi Ligi. Usypana w 1845 roku w poprzek Jeziora Karnickiego grobla niesie wody Kanału Iławskiego, który łączy odwiedzoną przez nas przed chwilą śluzę Miłomłyn z jeziorem Jeziorak. Widok jachtów motorowych, płynących 1,5 metra ponad otaczającymi je wodami jeziora Karnickiego...

Wiadukt kolejowy w Glaznotach

Wiadukt kolejowy w Glaznotach

... haliśmy cali mokrzy, z deszczem chlupiącym w butach, a tak kompletnie przemoczeni nie byli tylko ci, którzy przezornie zabrali ze sobą rowerowe peleryny. Mimo kilkugodzinnej jazdy w uporczywym, siąpiącym deszczu i temperaturze bliskiej zeru, nawet przez chwilę nie widziałem, by ktoś z nas pokazał po sobie że cierpi. Mocna ekipa! Skrócenie tras z powody fatalnych warunków atmosferycznych nie pozwoliło nam zrealizować planu tego dnia i zajrzeć między innymi do znanych Starych Jabłonek. Deszczowy dzień na rowerze na Mazurach Zachodnich Sucho i smacznie w Krainie Jezior w Ostródzie Na szczęście w Ostródzie czekał na nas nocleg w karczmie-pensjonacie Kraina Jezior, gdzie turyści do dyspozycji mają nie tylko ogólnodostępną suszarnię, ale nawet pokoje z ...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: