Jazda na rowerach po Mazurach Zachodnich

You are here

Jazda na rowerach po Mazurach Zachodnich

... uń-Olsztyn, to na pewno najlepiej skomunikowane miejsce w regionie. Iława to także miasto, w którym ostatniego dnia naszej trasy, poczuliśmy się jak w Niemczech, dokąd jeździliśmy na rowerowe majówki w kilku ostatnich latach. Wszystko to przez starannie zaaranżowane, zadbane otoczenie południowego brzegu jeziora Jeziorak. Ponad 2-kilometrowa promenada z wydzieloną drogą rowerową wprowadziła nas do centrum wygodną trasą wzdłuż brzegu, biegnącą przez zadbany park z kwiatami i małą architekturą parkową. Nawet w ponury, deszczowy dzień, promenada nad Jeziorakiem robiła bardzo pozytywne wrażenie. Pieszo-rowerowa promenada nad Jeziorakiem w Iławie Figury z Wersalu, neobarokowy ratusz i kinoteatr w Iławie Przy jednej z dróg rowerowych w centrum Iławy ...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Internetowy sklep rowerowy

... rzy kolejne dni przynosiły nam kolejne zupełnie rożne stany pogodowe zmuszając nas do reagowania na szybko rosnącą lub malejącą temperaturę, na nadchodzący opad, który jednym wydawał się ulewnym deszczem, a innym wciąż tylko mocno męczącym, gęstym siąpieniem. Kurtki rowerowe jakie ze sobą zabraliśmy reprezentowały chyba pełen przekrój oferty sklepu turystycznego - od mojego cienkiego softshella, przez bardzo praktyczną bluzę Oli od Fjorda Nansena i grubsze softshelle, kurtki z membraną Gore-Tex, aż po rowerowe peleryny przeciwdeszczowe. Prawie każdy z nas miał coś innego na sobie, co w dodatku przez zmieniającą się pogodę czasem zmieniał i prawdopodobnie każdy wywiózł z tego wyjazdu wnioski na przyszłość. Przebieranie ubrania na postoju B...

Jazda na rowerach po Mazurach Zachodnich

Jazda na rowerach po Mazurach Zachodnich

... ponoszonych trudów podróży. Od Stębarka do Ostródy tego dnia dojechaliśmy cali mokrzy, z deszczem chlupiącym w butach, a tak kompletnie przemoczeni nie byli tylko ci, którzy przezornie zabrali ze sobą rowerowe peleryny. Mimo kilkugodzinnej jazdy w uporczywym, siąpiącym deszczu i temperaturze bliskiej zeru, nawet przez chwilę nie widziałem, by ktoś z nas pokazał po sobie że cierpi. Mocna ekipa! Skrócenie tras z powody fatalnych warunków atmosferycznych nie pozwoliło nam zrealizować planu tego dnia i zajrzeć między innymi do znanych Starych Jabłonek. Deszczowy dzień na rowerze na Mazurach Zachodnich Sucho i smacznie w Krainie Jezior w Ostródzie Na szczęście w Ostródzie czekał na nas nocleg w karczmie-pensjonacie Kraina Jezior, gdzie turyści do dysp...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych