Jazda na rowerach po Mazurach Zachodnich

You are here

Jazda na rowerach po Mazurach Zachodnich

... j strony pod ten najwyższy punkt Polski północno-wschodniej ma około 5 kilometrów i 100 metrów przewyższenia - czyli niewiele mniej niż podjazd pod Wieżycę znad Jeziora Ostrzyckiego. Niech informacja o długich podjazdach nie zniechęca Was do odwiedzenia tych okolic. Podjazdy są pozbawione dużego nachylenia, a widoki warte wysiłku. Wieża widokowa na Dylewskiej Górze Geologiczna podróż ze Skandynawii na Mazury Zachodnie Zanim puściliśmy hamulce i długim zjazdem z Dylewskiej Góry zjechaliśmy w kierunku Dąbrówna, zatrzymaliśmy się jeszcze przy lapidarium geologicznym na Dylewskiej Górze. To jedno z najciekawszym miejsc o tej tematyce, jakie widzieliśmy podczas naszych podróży, postawiłbym je nawet koło wyjątkowego klifu Stevns Klint nad Morzem Ba...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Szlaki rowerowe w Niemczech

... ecznym kształcie granic II Rzeczypospolitej i państwa niemieckiego - Republiki Weimarskiej. Głaz w Lubstynku nie jest jednak pamiątkowym głazem plebiscytowym sprzed wieku, jakich na Warmii i Mazurach w tamtym okresie pojawiło się wiele, ale głazem-pomnikiem postawionym tutaj przez Instytut Pamięci Narodowej w 2020 roku - dokładnie w setną rocznicę plebiscytu. Głaz-pomnik plebiscytowy w Lubstynku Szlakiem rowerowym Dookoła Dylewskiej Góry W tym momencie wypada mi napisać: uważajcie na tutejsze znakowane szlaki rowerowe. W ogromnej większości prowadzą bardzo przyjemnymi drogami, dobrze przejezdnymi, z dala od samochodów i przez piękne zachodniomazurskie krajobrazy. Czasem jednak rowerowa trasa okazuje się używana przez ciężki sprzęt leśny biorący udz...

Jazda na rowerach po Mazurach Zachodnich

Jazda na rowerach po Mazurach Zachodnich

... d wcześniejszej niemieckiej nazwy wsi “Dolina Róż”. Drewniana konstrukcja świątyni pochodzi z XVII wieku i na pierwszy rzut oka wydaje się przypominać obiekty szlaku architektury drewnianej w Małopolsce. Wewnątrz znajduje się ołtarz z XVIII wieku i rzeźby datowane nawet na koniec XV wieku. Kamienny mur z narożnymi basztami sugeruje obronny charakter obiektu, jednak powstał wyłącznie w celach ozdobnych pod koniec XIX wieku, gdy wybudowano mur, a dawne drewniane kaplice zastąpiono kamiennymi na kształt baszt. Podobnie z zewnątrz wygląda położony kilka kilometrów dalej kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Grabowie, zaprojektowany przez warszawskiego architekta Hilarego Szpilowskiego. Drewniany kościół w Rożentalu Na rowerach całą sz...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych