Podwórze Starej Szkoły w Wysokiej Wsi

You are here

Podwórze Starej Szkoły w Wysokiej Wsi

... wą wprowadziła nas do centrum wygodną trasą wzdłuż brzegu, biegnącą przez zadbany park z kwiatami i małą architekturą parkową. Nawet w ponury, deszczowy dzień, promenada nad Jeziorakiem robiła bardzo pozytywne wrażenie. Pieszo-rowerowa promenada nad Jeziorakiem w Iławie Figury z Wersalu, neobarokowy ratusz i kinoteatr w Iławie Przy jednej z dróg rowerowych w centrum Iławy stoją współczesne wizytówki miasta - barokowe figury z “Wersalu Prus Wschodnich”, czyli zrujnowanego pałacu w Kamieńcu Suskim. Herkules, Junona, Jowisz i Meduza trafiły do Iławy w 1976 roku za sprawą dziekana miejscowego kościoła, który tym samym przeszkodził w przeniesieniu figur do Gdańska. Niedaleko nich znajduje się jeden z na pewno najbardziej oryginalnych ratuszów ...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... obiektów na obecnie zlikwidowanej pruskiej linii kolejowej z Samborowa (Bergfriede) do Turzy Wielkiej (Gross Tauersee). Został wybudowany w 1909 roku, uległ zniszczeniu podczas i po II wojnie światowej, został rozkradziony, a przed kilku laty przeszedł gruntowny remont. W efekcie prac o wartości niemal dwóch milionów złotych i sfinansowanych w większości przez Unię Europejską, imponująca budowla odzyskała dawny wygląd. Na razie służy tylko jako punkt widokowy na okolicę - może będzie początkiem starań województwa warmińsko-mazurskiego o budowę trasy rowerowej na dawnej linii kolejowej? Pięćdziesiąt kilometrów pokolejowej drogi rowerowej byłoby hitem prawie na miarę Szlaku Kanału Elbląskiego. Wiadukt kolejowy w Glaznotach z lotu ptaka Głaz pleb...

Podwórze Starej Szkoły w Wysokiej Wsi

Podwórze Starej Szkoły w Wysokiej Wsi

... Do zobaczenia pod Grunwaldem są między innymi ruiny kaplicy krzyżackiej, pomnik dwóch rycerzy czy ruiny Pomnika Grunwaldzkiego z Krakowa, zburzonego przez hitlerowców, a tutaj efektownie odtworzonego. Pomnik bitwy pod Grunwaldem Kilkadziesiąt kilometrów w padającym deszczu A potem niebo zaczęło płakać i już tego dnia nie skończyło. Szybko się okazało jednak, że nie ma skuteczniejszego sposobu na deszcz niż grupowe morale i świadomość wspólnie ponoszonych trudów podróży. Od Stębarka do Ostródy tego dnia dojechaliśmy cali mokrzy, z deszczem chlupiącym w butach, a tak kompletnie przemoczeni nie byli tylko ci, którzy przezornie zabrali ze sobą rowerowe peleryny. Mimo kilkugodzinnej jazdy w uporczywym, siąpiącym deszczu i temperaturze bliskiej zer...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: