Rowerzyści na szlaku w Warmińsko-Mazurskiem

You are here

Rowerzyści na szlaku w Warmińsko-Mazurskiem

... ckie koło wsi Ligi. Usypana w 1845 roku w poprzek Jeziora Karnickiego grobla niesie wody Kanału Iławskiego, który łączy odwiedzoną przez nas przed chwilą śluzę Miłomłyn z jeziorem Jeziorak. Widok jachtów motorowych, płynących 1,5 metra ponad otaczającymi je wodami jeziora Karnickiego, to jedna z tych krajoznawczych wisienek na zachodniomazurskim torcie. Warto tu zajrzeć - Kanał Iławski na jeziorze Karnickim dzieli od wsi Ligi niecałe 250 metrów, a widokowe miejsce na końcu akweduktu, na zakręcie Kanału Iławskiego, będzie wyśmienitym miejscem na odpoczynek w trasie. Kanał w Ligach na Mazurach Zachodnich Romantyczna bryła pałacu w Karnitach Ze wsi Ligi blisko jest do pałacu w Karnitach. Byliśmy tu pierwszy raz kilkanaście lat temu podczas naszego...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... w Karnitach powstał w 1856 roku, w miejscu zburzonego podczas potopu szwedzkiego dworu, dziś oprócz restauracji mieści także hotel. Pałac w Karnitach Niezapomniane emocje na błotnistym szlaku rowerowym Na malowniczych gruntowych drogach między Karnitami i jeziorem Jeziorak czekał na nas jeszcze emocjonujący odcinek specjalny. Deszcz z poprzedniego dnia, a później padający nocą śnieg, tak skutecznie rozmoczyły grunt, że na kilku kilometrach jazda była mocno utrudniona lub wręcz niemożliwa. Zmuszeni byliśmy do prowadzenia rowerów pod nawet niewielkie wzniesienia, gdyż koła rowerów ślizgały się w miejscu. Po deszczowych doświadczeniach zeszłego dnia pokonywanie tym razem błotnistych trudności w zgranej grupie sprawiało nam chyba jednak więcej sat...

Rowerzyści na szlaku w Warmińsko-Mazurskiem

Rowerzyści na szlaku w Warmińsko-Mazurskiem

... dzie Zamek, cmentarz na Polskiej Górce i śluza w Ostródzie W Ostródzie wróciły do nas wspomnienia z jesieni zeszłego roku, czyli z poprzedniego naszego weekendu na Mazurach Zachodnich. Wtedy, przed wyruszeniem na Szlak Kanału Elbląskiego, cieszyliśmy się między innymi rozkosznym popołudniem nad Jeziorem Drwęckim spędzonym w czeskiej restauracji. I tym razem znów wróciliśmy nad promenadę nad jeziorem i przejechaliśmy pod “nowym” ratuszem, gdzie znajduje się informacja turystyczna w Ostródzie. Zajrzeliśmy też na ostródzki zamek, gdzie z przyjemnością odnotowaliśmy, że samochody już nie zastawiają jego dziedzińca i nie przeszkadzają w zwiedzaniu jednego z najcenniejszych zabytków w mieście i mieszczącego się w nim niewielkiego muzeum, poświęc...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: