... z najciekawszym miejsc o tej tematyce, jakie widzieliśmy podczas naszych podróży, postawiłbym je nawet koło wyjątkowego klifu Stevns Klint nad Morzem Bałtyckim w Danii. Stanęło tutaj ponad trzydzieści głazów, a każdemu z nich przypisano trasę, jaką pokonał niesiony przez lodowiec ze Skandynawii. Wszystkie mają swoją “wychodnię” w Skandynawii, gdzie powstały ponad miliard lat temu i skąd ruszyły wleczone przez lodowiec w kierunku dzisiejszej Polski. Tak trafiły na Mazury Zachodnie, gdzie w miejscowych kopalniach kruszywa znalazła je twórczyni lapidarium. Możliwość precyzyjnego określenia, skąd na świecie pochodzi każdy ze zgromadzonych kamieni, wciąż mnie zachwyca. Lapidarium geologiczne na Dylewskiej Górze Trudne dzieje pięknie położonego...
Szlak Kanału Elbląskiego - dawna linia kolejowa
... ch i sfinansowanych w większości przez Unię Europejską, imponująca budowla odzyskała dawny wygląd. Na razie służy tylko jako punkt widokowy na okolicę - może będzie początkiem starań województwa warmińsko-mazurskiego o budowę trasy rowerowej na dawnej linii kolejowej? Pięćdziesiąt kilometrów pokolejowej drogi rowerowej byłoby hitem prawie na miarę Szlaku Kanału Elbląskiego. Wiadukt kolejowy w Glaznotach z lotu ptaka Głaz plebiscytowy Instytutu Pamięci Narodowej Ciekawym śladem po niełatwej historii Prus Górnych jest głaz stojący w Lubstynku, małej wsi niedaleko Lubawy. To jedna z zaledwie czterech wsi, których mieszkańcy opowiedzieli się za przystąpieniem do nowo tworzonego państwa polskiego w plebiscycie w Prusach Wschodnich i Zachodnich ...
Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.


