Rowerowe peleryny w akcji

You are here

Rowerowe peleryny w akcji

... rte wysiłku. Wieża widokowa na Dylewskiej Górze Geologiczna podróż ze Skandynawii na Mazury Zachodnie Zanim puściliśmy hamulce i długim zjazdem z Dylewskiej Góry zjechaliśmy w kierunku Dąbrówna, zatrzymaliśmy się jeszcze przy lapidarium geologicznym na Dylewskiej Górze. To jedno z najciekawszym miejsc o tej tematyce, jakie widzieliśmy podczas naszych podróży, postawiłbym je nawet koło wyjątkowego klifu Stevns Klint nad Morzem Bałtyckim w Danii. Stanęło tutaj ponad trzydzieści głazów, a każdemu z nich przypisano trasę, jaką pokonał niesiony przez lodowiec ze Skandynawii. Wszystkie mają swoją “wychodnię” w Skandynawii, gdzie powstały ponad miliard lat temu i skąd ruszyły wleczone przez lodowiec w kierunku dzisiejszej Polski. Tak trafiły ...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... ryłę ratusza w Iławie okalają dwa skrzydła z wewnętrznymi arkadami i tarasami, w jednym z nich mieści się punkt informacji turystycznej. Za ratuszem znajdują się jeszcze dwa miejskie zabytki - dawna hala targowa dzisiaj funkcjonująca jako kinoteatr i najstarszy zachowany obiekt w mieście - XIV-wieczny kościół gotycki pw. Przemienienia Pańskiego. Neobarokowy ratusz w Iławie W Ławicach urodził się laureat Nagrody Nobla Z Iławy ruszyliśmy na wschód, w kierunku Wzgórz Dylewskich i Grunwaldu. Pierwszy interesujący przystanek miał miejsce już kilka kilometrów dalej, w maleńkich Ławicach. W tej zupełnie niepozornej, zachodniomazurskiej wsi w 1854 roku urodził się niemiecki noblista, Emil Adolf von Behring. Był piątym z trzynaściorga dzieci w rodzin...

Rowerowe peleryny w akcji

Rowerowe peleryny w akcji

... W Ostródzie wróciły do nas wspomnienia z jesieni zeszłego roku, czyli z poprzedniego naszego weekendu na Mazurach Zachodnich. Wtedy, przed wyruszeniem na Szlak Kanału Elbląskiego, cieszyliśmy się między innymi rozkosznym popołudniem nad Jeziorem Drwęckim spędzonym w czeskiej restauracji. I tym razem znów wróciliśmy nad promenadę nad jeziorem i przejechaliśmy pod “nowym” ratuszem, gdzie znajduje się informacja turystyczna w Ostródzie. Zajrzeliśmy też na ostródzki zamek, gdzie z przyjemnością odnotowaliśmy, że samochody już nie zastawiają jego dziedzińca i nie przeszkadzają w zwiedzaniu jednego z najcenniejszych zabytków w mieście i mieszczącego się w nim niewielkiego muzeum, poświęconego historii Ostródy. Brawo! Zamek w Ostródzie nad Jeziorem D...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: