... ogą w łazience. A gdy nasze rzeczy się suszyły, my zasiadaliśmy do jedzenia, które w Krainie Jezior było wyśmienite. Bo widok świeżego sandacza czy lina w jadłospisie restauracji, to zawsze okazja do kulinarnej rozrywki. Wcześniejszą noc spędziliśmy w Dąbrównie w pensjonacie Hosteria - polecam szczególnie pokoje na ostatnim piętrze nowego budynku z widokiem na jezioro Dąbrowa Mała. A z obydwu miejsc wspominam też obfite, smaczne śniadania. Z zapewnień spotkanych na Mazurach Zachodnich osób wiem, że wartym zainteresowania miejscem na nocleg jest również gospodarstwo agroturystyczne Zielony Zakątek w Iławie. Rowerowa ekipa przed Krainą Jezior w Ostródzie Zamek, cmentarz na Polskiej Górce i śluza w Ostródzie W Ostródzie wróciły do nas wspomni...
Ratusz w Dąbrównie
... owej na dawnej linii kolejowej? Pięćdziesiąt kilometrów pokolejowej drogi rowerowej byłoby hitem prawie na miarę Szlaku Kanału Elbląskiego. Wiadukt kolejowy w Glaznotach z lotu ptaka Głaz plebiscytowy Instytutu Pamięci Narodowej Ciekawym śladem po niełatwej historii Prus Górnych jest głaz stojący w Lubstynku, małej wsi niedaleko Lubawy. To jedna z zaledwie czterech wsi, których mieszkańcy opowiedzieli się za przystąpieniem do nowo tworzonego państwa polskiego w plebiscycie w Prusach Wschodnich i Zachodnich w 1920 roku. Plebiscyt został rozpisany w efekcie postanowień traktatu wersalskiego i miał zadecydować o ostatecznym kształcie granic II Rzeczypospolitej i państwa niemieckiego - Republiki Weimarskiej. Głaz w Lubstynku nie jest jednak pamiątkowym...
Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.


