Jazda w deszczu na rowerze

You are here

Jazda w deszczu na rowerze

... a Powiślem w województwie warmińsko-mazurskim. W zależności od podejścia - językowego, historycznego lub geograficznego - różnie można widzieć jego pochodzenie i granice. Jednak bezpiecznie jest mi napisać, że Mazury Zachodnie to obszar położony w większości na terenie dzisiejszych powiatów ostródzkiego i iławskiego, a także w części w powiatach olsztyńskim i nowomiejskim. Z historycznego punktu widzenia dzisiejsze Mazury Zachodnie to obszar, który kiedyś nazywany był Prusami Górnymi. I takich historycznych akcentów, gdy mijaliśmy stare ewangelickie cmentarze lub kościoły, które kiedyś służyły dawnej pruskiej społeczności, było na naszej trasie wiele. Nagrobek pod kościołem ewangelickim w Glaznotach Kanał Elbląski, Jeziorak, Grunwald ...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... a się nadal - w tym roku pojawiły się filmy, które o regionie opowiadają w języku migowym, między innymi o Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, Lubawie i zamku w Ostródzie. Śluza w Miłomłynie na Kanale Elbląskim Niezwykły Kanał Iławski przecinający jezioro Przed dotarciem do jeziora Jeziorak, a później do Iławy, czyli na sam koniec naszej pętli po Mazurach Zachodnich, czekały na nas jeszcze dwa interesujące miejsca. Pierwszą był niezwykły akwedukt należący do systemu Kanału Elbląskiego, przecinający jezioro Karnickie koło wsi Ligi. Usypana w 1845 roku w poprzek Jeziora Karnickiego grobla niesie wody Kanału Iławskiego, który łączy odwiedzoną przez nas przed chwilą śluzę Miłomłyn z jeziorem Jeziorak. Widok jachtów motorowych, płynących 1,5 me...

Jazda w deszczu na rowerze

Jazda w deszczu na rowerze

... zęło płakać i już tego dnia nie skończyło. Szybko się okazało jednak, że nie ma skuteczniejszego sposobu na deszcz niż grupowe morale i świadomość wspólnie ponoszonych trudów podróży. Od Stębarka do Ostródy tego dnia dojechaliśmy cali mokrzy, z deszczem chlupiącym w butach, a tak kompletnie przemoczeni nie byli tylko ci, którzy przezornie zabrali ze sobą rowerowe peleryny. Mimo kilkugodzinnej jazdy w uporczywym, siąpiącym deszczu i temperaturze bliskiej zeru, nawet przez chwilę nie widziałem, by ktoś z nas pokazał po sobie że cierpi. Mocna ekipa! Skrócenie tras z powody fatalnych warunków atmosferycznych nie pozwoliło nam zrealizować planu tego dnia i zajrzeć między innymi do znanych Starych Jabłonek. Deszczowy dzień na rowerze na Mazurach Zachod...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: