Ruiny krzyżackiej kaplicy pod Grunwaldem

You are here

Ruiny krzyżackiej kaplicy pod Grunwaldem

... zinnej jazdy w uporczywym, siąpiącym deszczu i temperaturze bliskiej zeru, nawet przez chwilę nie widziałem, by ktoś z nas pokazał po sobie że cierpi. Mocna ekipa! Skrócenie tras z powody fatalnych warunków atmosferycznych nie pozwoliło nam zrealizować planu tego dnia i zajrzeć między innymi do znanych Starych Jabłonek. Deszczowy dzień na rowerze na Mazurach Zachodnich Sucho i smacznie w Krainie Jezior w Ostródzie Na szczęście w Ostródzie czekał na nas nocleg w karczmie-pensjonacie Kraina Jezior, gdzie turyści do dyspozycji mają nie tylko ogólnodostępną suszarnię, ale nawet pokoje z podgrzewaną podłogą w łazience. A gdy nasze rzeczy się suszyły, my zasiadaliśmy do jedzenia, które w Krainie Jezior było wyśmienite. Bo widok świeżego sandacza...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... ajobrazowego Wzgórz Dylewskich, przy bocznej drodze w lesie, odnajdujemy kameralny cmentarz z drugiej połowy XIX wieku. W cieniu dorodnych buków i dębów, w spokoju mazurskiego lasu, spoczywają dawni mieszkańcy wsi i pobliskiego folwarku. Kamienna brama, zwieńczona łukiem i kamiennym krzyżem na nim, otwiera drogę na kameralną leśną nekropolię, jeden z najlepiej zachowanych starych cmentarzy w regionie. W świetle bramy stoi kaplica rodziny Kramerów, do wybudowania której użyto kamiennych ciosów i cegieł, a których stan sugeruje niedawną renowację. Miejsce obowiązkowe w podróży po Mazurach Zachodnich. Leśny cmentarz ewangelicki w Zajączkach Krąg Wspólnoty Kultur Mazur Zachodnich Kolejną okazją do obcowania ze starannie pielęgnowanym duchem region...

Ruiny krzyżackiej kaplicy pod Grunwaldem

Ruiny krzyżackiej kaplicy pod Grunwaldem

... apomniane emocje na błotnistym szlaku rowerowym Na malowniczych gruntowych drogach między Karnitami i jeziorem Jeziorak czekał na nas jeszcze emocjonujący odcinek specjalny. Deszcz z poprzedniego dnia, a później padający nocą śnieg, tak skutecznie rozmoczyły grunt, że na kilku kilometrach jazda była mocno utrudniona lub wręcz niemożliwa. Zmuszeni byliśmy do prowadzenia rowerów pod nawet niewielkie wzniesienia, gdyż koła rowerów ślizgały się w miejscu. Po deszczowych doświadczeniach zeszłego dnia pokonywanie tym razem błotnistych trudności w zgranej grupie sprawiało nam chyba jednak więcej satysfakcji niż kłopotów, a na koniec wycieczki wszystkie rowery wylądowały na ręcznej myjni samochodowej w Iławie. Błoto na szlaku rowerowym koło Jezioraka ...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: