Jezioro Francuskie na Wzgórzach Dylewskich

You are here

Jezioro Francuskie na Wzgórzach Dylewskich

... lebiscytowym sprzed wieku, jakich na Warmii i Mazurach w tamtym okresie pojawiło się wiele, ale głazem-pomnikiem postawionym tutaj przez Instytut Pamięci Narodowej w 2020 roku - dokładnie w setną rocznicę plebiscytu. Głaz-pomnik plebiscytowy w Lubstynku Szlakiem rowerowym Dookoła Dylewskiej Góry W tym momencie wypada mi napisać: uważajcie na tutejsze znakowane szlaki rowerowe. W ogromnej większości prowadzą bardzo przyjemnymi drogami, dobrze przejezdnymi, z dala od samochodów i przez piękne zachodniomazurskie krajobrazy. Czasem jednak rowerowa trasa okazuje się używana przez ciężki sprzęt leśny biorący udział w wyrębie lasu, co czasowo degraduje jakość jej nawierzchni. Raz - na południowym odcinku szlaku rowerowego “Dookoła Dylewskiej Góry” z...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... iaków. Miejsce przypomniało nam jednak o turystyce osób niepełnosprawnych, którą popularyzuje Zachodniomazurska Lokalna Organizacja Turystyczna z Ostródy w ramach kampanii “Turystyka w mig”, gdyż spotkaną wtedy grupą w kajakach były osoby głuche i niedosłyszące, uczestniczące w kajakowym rajdzie integracyjnym. A projekt “Turystyki w mig” rozwija się nadal - w tym roku pojawiły się filmy, które o regionie opowiadają w języku migowym, między innymi o Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, Lubawie i zamku w Ostródzie. Śluza w Miłomłynie na Kanale Elbląskim Niezwykły Kanał Iławski przecinający jezioro Przed dotarciem do jeziora Jeziorak, a później do Iławy, czyli na sam koniec naszej pętli po Mazurach Zachodnich, czekały na nas jeszcze dwa interes...

Jezioro Francuskie na Wzgórzach Dylewskich

Jezioro Francuskie na Wzgórzach Dylewskich

... lnie ponoszonych trudów podróży. Od Stębarka do Ostródy tego dnia dojechaliśmy cali mokrzy, z deszczem chlupiącym w butach, a tak kompletnie przemoczeni nie byli tylko ci, którzy przezornie zabrali ze sobą rowerowe peleryny. Mimo kilkugodzinnej jazdy w uporczywym, siąpiącym deszczu i temperaturze bliskiej zeru, nawet przez chwilę nie widziałem, by ktoś z nas pokazał po sobie że cierpi. Mocna ekipa! Skrócenie tras z powody fatalnych warunków atmosferycznych nie pozwoliło nam zrealizować planu tego dnia i zajrzeć między innymi do znanych Starych Jabłonek. Deszczowy dzień na rowerze na Mazurach Zachodnich Sucho i smacznie w Krainie Jezior w Ostródzie Na szczęście w Ostródzie czekał na nas nocleg w karczmie-pensjonacie Kraina Jezior, gdzie turyści do...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: