Pomnik Gustawa Gizewiusza w Ostródzie

You are here

Pomnik Gustawa Gizewiusza w Ostródzie

... czy ruiny Pomnika Grunwaldzkiego z Krakowa, zburzonego przez hitlerowców, a tutaj efektownie odtworzonego. Pomnik bitwy pod Grunwaldem Kilkadziesiąt kilometrów w padającym deszczu A potem niebo zaczęło płakać i już tego dnia nie skończyło. Szybko się okazało jednak, że nie ma skuteczniejszego sposobu na deszcz niż grupowe morale i świadomość wspólnie ponoszonych trudów podróży. Od Stębarka do Ostródy tego dnia dojechaliśmy cali mokrzy, z deszczem chlupiącym w butach, a tak kompletnie przemoczeni nie byli tylko ci, którzy przezornie zabrali ze sobą rowerowe peleryny. Mimo kilkugodzinnej jazdy w uporczywym, siąpiącym deszczu i temperaturze bliskiej zeru, nawet przez chwilę nie widziałem, by ktoś z nas pokazał po sobie że cierpi. Mocna ekipa! S...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... j wsi w 1854 roku urodził się niemiecki noblista, Emil Adolf von Behring. Był piątym z trzynaściorga dzieci w rodzinie, kontynuował naukę w Olsztynku, a następnie skończył studia w Berlinie. W 1890 roku von Behring opracował surowicę przeciw tężcowi, a w 1901 roku otrzymał pierwszą Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny za opracowanie surowicy przeciw błonicy, dziecięcej chorobie zakaźnej. Wielkiego człowieka z maleńkiej wsi wspomina popiersie stojące przed szkołą podstawową. Popiersie Emila von Behringa w Ławicach Pod Ostródą pachnie drewnianą Małopolską Piękna ozdobą tych okolic jest kościół św. Wawrzyńca w Rożentalu, którego nazwa pochodzi od wcześniejszej niemieckiej nazwy wsi “Dolina Róż”. Drewniana konstrukcja św...

Pomnik Gustawa Gizewiusza w Ostródzie

Pomnik Gustawa Gizewiusza w Ostródzie

... tach powstał w 1856 roku, w miejscu zburzonego podczas potopu szwedzkiego dworu, dziś oprócz restauracji mieści także hotel. Pałac w Karnitach Niezapomniane emocje na błotnistym szlaku rowerowym Na malowniczych gruntowych drogach między Karnitami i jeziorem Jeziorak czekał na nas jeszcze emocjonujący odcinek specjalny. Deszcz z poprzedniego dnia, a później padający nocą śnieg, tak skutecznie rozmoczyły grunt, że na kilku kilometrach jazda była mocno utrudniona lub wręcz niemożliwa. Zmuszeni byliśmy do prowadzenia rowerów pod nawet niewielkie wzniesienia, gdyż koła rowerów ślizgały się w miejscu. Po deszczowych doświadczeniach zeszłego dnia pokonywanie tym razem błotnistych trudności w zgranej grupie sprawiało nam chyba jednak więcej satysfakcj...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: