Dawny wiadukt kolejowy na Żelaznym Szlaku Rowerowym

You are here

Dawny wiadukt kolejowy na Żelaznym Szlaku Rowerowym

... który oczywiście uzupełnia listę, na której prezentujemy szlaki rowerowe nad rzekami, którymi jeździliśmy. Droga rowerowa nad Olzą w Czechach I jeszcze jeden spektakularny odcinek szlaku Druga część szlaku rowerowego między Karwiną a Bohuminem znacznie różni się od pierwszej. Po krótkim odcinku przejechanym przez okoliczne miejscowości z dala od Olzy, szlak ponownie wraca nad rzekę. Znów jest pięknie zielono i naturalnie, naprawdę uroczo. I bez problemu możemy sobie wyobrazić czeskich pograniczników, patrolujących kiedyś biegnącą tędy polsko-czeską granicę. Ale droga... Droga robi się naturalna, czasami nierówna, momentami piaszczysta, a czasem wysypana przesadnie dużym żwirem. Pod koniec będzie nawet jeden niewielki bród do pokonania. I ...

Zobacz więcej: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... ażeń, jakie od pierwszych dni Żelaznego Szlaku Rowerowego przywożą z Czech polscy rowerzyści, są sygnały o niewłaściwym oznakowaniu czeskiej części szlaku. A ja od samego początku powtarzam, że znakowanie szlaków rowerowych w Czechach - w tym Żelaznego - nie jest złe, ale jedynie inne, różniące się od polskiego i wymagające nieco większej orientacji topograficznej. I tak, zamiast łopatologicznych "w lewo" i "w prawo" jak w Polsce, w Czechach na rowerowych znakach widzimy często schemat przejazdu przez najbliższe skrzyżowanie z pozycją rowerzysty u jego dołu. Taki schemat przybiera czasem dość nieoczekiwany, trochę skomplikowany kształt i wygląda tak jak ten niżej, niedaleko wjazdu do parku zdrojowego w Darkowie. Dla rowerzysty z Polski to zazwyczaj niezro...

Dawny wiadukt kolejowy na Żelaznym Szlaku Rowerowym

Dawny wiadukt kolejowy na Żelaznym Szlaku Rowerowym

... łaby być ozdobą nawet cieszyńskiego rynku. Jeśli więc zostanie Wam godzina czasu do odjazdu pociągu z Chałupek, zamiast spędzić ją na dworcowym peronie, usiądźcie lepiej przy kawie w jednej z knajpek na zaskakującym rynku w Starym Boguminie. Dom Pod Zielonym Dębem w Boguminie Czeskie koleje dają dobry przykład Na koniec tego polsko-czeskiego weekendu Czechy raz jeszcze rzucają mi rowerowy uśmiech - tym razem w pociągu, którym wracam do Katowic. Okazuje się że to codzienny pociąg EuroCity Silesia z Pragi do Warszawy, w którym trafiam na estetyczny i przemyślany przedział rowerowy. Pięć rowerów wisi tu na oryginalnych hakach, usytuowanych na różnych wysokościach i w odpowiedniej odległości od siebie. I choć to wciąż tylko haki, niedostępne ...

Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: