Za mały przedział rowerowy w Kolejach Śląskich

You are here

Za mały przedział rowerowy w Kolejach Śląskich

... azownię, a Czeski Cieszyn został bez urzędów, historycznego centrum miasta, szkół i obszarów mieszkaniowych. Mieszkańcy obydwóch miast musieli więc uczyć się funkcjonować niemal od nowa, choć wiele więzów trwało przez dziesięciolecia. Dzisiaj, gdy już nikt nie przeszkadza w swobodnym przepływie ludzi, towarów i myśli, Cieszyn na nowo spaja się w kosmopolityczny organizm. Ulica Głęboka w Cieszynie Na terenie Czeskiego Cieszyna ostały się również Masarykowe Sady - wąski, miejski park rozpoczynający się niedaleko Mostu Przyjaźni. Dokładnie tędy biegnie czeski szlak rowerowy nr 10, który będzie prowadził mnie z Czeskiego Cieszyna do Karwiny. Warto rzucić okiem na niepozorny budynek stojący na skraju parku, pod adresem Aleja Masaryka 18 - to naj...

Zobacz więcej: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... i i śląskiego środowiska. Za mały przedział rowerowy w Kolejach Śląskich Cieszyn się nigdy nie nudzi Cieszyn to jedno z tych miast, do których za każdym razem wraca się z przyjemnością. To dlatego zachęcam, by zjawić się tutaj już w piątkowe popołudnie i ciesząc się klimatem miasta w pełni wykorzystać weekend. Tym razem na cieszyńskie Stare Miasto z dworca kolejowego odprowadza mnie na rowerze miła rowerzystka spotkana w pociągu, z którą szybko łapiemy wspólny, wyprawowy język. Okazuje się, że za tydzień jedzie do Trójmiasta, a potem promem na rower do Szwecji. Wkrótce potem zostawiam rower i sakwy w pensjonacie niedaleko rynku i wychodzę na popołudniowo-wieczorny spacer. Pechowo trafiam na czas, gdy cała płyta cieszyńskiego rynku jest ...

Za mały przedział rowerowy w Kolejach Śląskich

Za mały przedział rowerowy w Kolejach Śląskich

... prócz pałacyku w Piotrowicach zachęcam jeszcze do zwrócenia uwagi na dawne przejście graniczne pomiędzy Polską i Czechami, a wokół niego na wąski pas graniczny dzielący sąsiadujące ze sobą płot w płot posesje. Potem długa prosta i szybki zjazd obok pięknego, drewnianego kościoła św. Anny w Gołkowicach. Jeszcze kilkadziesiąt obrotów pedałami i zaczyna się Godów, gdzie swój początek ma ten najlepszy, najbardziej atrakcyjny i najczęściej wybierany do jazdy pokolejowy fragment Żelaznego Szlaku Rowerowego, początkowo biegnący kolejowym nasypem przez gęsty las. Nie pomylę się chyba, jeśli napiszę, że to najpopularniejsza turystyczna rowerostrada Śląska, doskonały dowód na przywoływaną czasem frazę "build and they will come", odnoszącą się do...

Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: