Cieszyńska Wenecja nad Młynkówką

You are here

Cieszyńska Wenecja nad Młynkówką

... ch, zaraz po zjeździe ze śladu dawnej kolei. Pierwszy wyglądał mi na znacznie przyjemniejszy położeniem i otoczeniem, ale to w drugim kuchnia wydała mi się być prowadzona na znacznie bardziej zaawansowana poziomie niż w tym pierwszym. Rowerowe bistro przy Żelaznym Szlaku Rowerowym Kontrowersyjne drogowskazy rowerowe w Czechach Wśród wrażeń, jakie od pierwszych dni Żelaznego Szlaku Rowerowego przywożą z Czech polscy rowerzyści, są sygnały o niewłaściwym oznakowaniu czeskiej części szlaku. A ja od samego początku powtarzam, że znakowanie szlaków rowerowych w Czechach - w tym Żelaznego - nie jest złe, ale jedynie inne, różniące się od polskiego i wymagające nieco większej orientacji topograficznej. I tak, zamiast łopatologicznych "w lewo" i "w...

Zobacz więcej: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... Szlaku Rowerowego, który odbył się w maju 2023 roku w kilku miejscach po polskiej i czeskiej stronie granicy. To przy tej okazji usiadłem do mapy i opracowałem propozycję spędzenia na Śląsku Cieszyńskim dwóch, dość urozmaiconych, rowerowych dni z wykorzystaniem niemal całej najlepszej turystycznej infrastruktury rowerowej w okolicach Jastrzębia-Zdroju w Polsce i Karwiny w Czechach. Rowerzyści na Żelaznym Szlaku Rowerowym Czeski szlak rowerowy numer 10 do pary Ten "żelazny" polsko-czeski rowerowy weekend zaczyna się w Cieszynie, a kończy w Chałupkach. Pierwszego dnia trasa prowadzi najpierw po czeskiej “dziesiątce”, a następnie po Żelaznym Szlaku Rowerowym. Drugiego dnia - odwrotnie. Podczas tych dwóch dni aż pięciokrotnie przekraczamy polsko-czes...

Cieszyńska Wenecja nad Młynkówką

Cieszyńska Wenecja nad Młynkówką

... przedział rowerowy w Kolejach Śląskich Cieszyn się nigdy nie nudzi Cieszyn to jedno z tych miast, do których za każdym razem wraca się z przyjemnością. To dlatego zachęcam, by zjawić się tutaj już w piątkowe popołudnie i ciesząc się klimatem miasta w pełni wykorzystać weekend. Tym razem na cieszyńskie Stare Miasto z dworca kolejowego odprowadza mnie na rowerze miła rowerzystka spotkana w pociągu, z którą szybko łapiemy wspólny, wyprawowy język. Okazuje się, że za tydzień jedzie do Trójmiasta, a potem promem na rower do Szwecji. Wkrótce potem zostawiam rower i sakwy w pensjonacie niedaleko rynku i wychodzę na popołudniowo-wieczorny spacer. Pechowo trafiam na czas, gdy cała płyta cieszyńskiego rynku jest w remoncie, a liczne maszyny budowlane zas...

Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: