Stacja Zielony Most - miejsce odpoczynku

You are here

Stacja Zielony Most - miejsce odpoczynku

... Węgla Kamiennego Moszczenica, ślad mojej wycieczki prowadzi na cichą, przyjemną ulicę 3 Maja w Jastrzębiu-Zdroju, przy której leży park z domem zdrojowym i stosunkowo niedawno oddanym do użytku inhalatorium solankowym. To doskonała okolica na nocleg, a także na wieczorny lub poranny spacer po jastrzębskim parku zdrojowym. Powrót na Żelazny Szlak Rowerowy zabierze zaledwie kilka, może kilkanaście minut. Dom zdrojowy w Jastrzębiu-Zdroju Jest gdzie jeździć, jest gdzie zjeść ... i gasić pragnienie w upalne dni. Bo nie byłoby dobrego szlaku turystycznego bez zaplecza turystycznego, w tym obiektów gastronomicznych. Po słynnym Żelaznym Kolażu (pisownia prawidłowo nieprawidłowa), gdzie można było zaspokoić głód w pierwszych miesiącach istnienia szlak...

Zobacz więcej: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... rower i sakwy w pensjonacie niedaleko rynku i wychodzę na popołudniowo-wieczorny spacer. Pechowo trafiam na czas, gdy cała płyta cieszyńskiego rynku jest w remoncie, a liczne maszyny budowlane zasłaniają widok na ratusz i hotel Pod Brunatnym Jeleniem, którego gośćmi byli między innymi książę Józef Poniatowski, cesarz i książę Cieszyna Józef II Habsburg i cesarz Austrii Franciszek Józef. Na szczęście w ogrodzeniu płyty rynku są liczne przerwy, więc mam okazję by choć chwilę nacieszyć oko historią zapisaną w rynkowej architekturze. Na szczęście gdy publikuję ten tekst, remont powinien już być skończony. Rynek w Cieszynie podczas prac rewitalizacyjnych Przyjemna atmosfera panuje także na pozostałych ulicach Starego Miasta w Cieszynie. Idąc uli...

Stacja Zielony Most - miejsce odpoczynku

Stacja Zielony Most - miejsce odpoczynku

... . Pierwszego dnia trasa prowadzi najpierw po czeskiej “dziesiątce”, a następnie po Żelaznym Szlaku Rowerowym. Drugiego dnia - odwrotnie. Podczas tych dwóch dni aż pięciokrotnie przekraczamy polsko-czeską granicę - wszystko po to, by wygodnymi, odseparowanymi od ruchu samochodowego drogami rowerowymi cieszyć się stopniowo i w urozmaicony sposób. I chociaż bezpiecznej infrastruktury rowerowej jest na trasie całkiem sporo, to jednocześnie znaczące fragmenty wiodą również albo w ruchu ogólnym, albo po naturalnych, leśnych drogach nad Olzą. Tym samym do przejazdu po całej trasie niestety nie namawiam przyczepkowiczów i innych bardziej wrażliwych rowerzystów - są odcinki, które mogą być dla nich zbyt wymagające. Przeciętni, dorośli turyści rowerowi nie będą...

Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: