Rowerzyści na Żelaznym Szlaku Rowerowym

You are here

Rowerzyści na Żelaznym Szlaku Rowerowym

... st już zaledwie 200 metrów. Za Mostem Przyjaźni zaczyna się Czeski Cieszyn, czyli czeska część miasta podzielonego w 1920 roku przez... politykę. Podziału dokonano w wyniku decyzji Rady Ambasadorów, czyli ciała rozstrzygającego spory terytorialne po traktacie wersalskim, kończącym I wojnę światową. O randze Cieszyna w tamtych czasach niech świadczy fakt, że sto lat wcześniej, podczas wojny trzydziestoletniej, właśnie tutaj przeniesiony został austriacki dwór cesarski. Po podziale wzdłuż Olzy powstały dwa nowe organizmy miejskie, z których każdemu brakowało podstawowych elementów. Polski Cieszyn stracił między innymi stację kolejową, wodociągi i gazownię, a Czeski Cieszyn został bez urzędów, historycznego centrum miasta, szkół i obszarów mieszkanio...

Zobacz więcej: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... ca wzdłuż kanału Młynówki, bardzo blisko Mostu Przyjaźni. Wąska uliczka jest zabudowana z dwóch stron domami, które kiedyś należały do cieszyńskich rzemieślników - garbarzy, farbiarzy, tkaczy, sukienników i kowali. Do ich dawnych warsztatów nad Młynówką biegną kładki, które mają nawiązywać do klimatu włoskiego oryginału. I choć Cieszynowi do prawdziwej Wenecji jest jednak daleko, warto przejechać te kilkaset metrów tam i z powrotem ciesząc oko dość swojskim klimatem i sympatyczną oryginalnością miejsca. Cieszyńską Wenecję wykorzystują też miejscowi artyści jako miejsce pokazów i spektakli. Cieszyńska Wenecja nad Młynkówką Dwa miasta z jednego Cieszyna Stąd do Czech jest już zaledwie 200 metrów. Za Mostem Przyjaźni zaczyna si...

Rowerzyści na Żelaznym Szlaku Rowerowym

Rowerzyści na Żelaznym Szlaku Rowerowym

... azić czeskich pograniczników, patrolujących kiedyś biegnącą tędy polsko-czeską granicę. Ale droga... Droga robi się naturalna, czasami nierówna, momentami piaszczysta, a czasem wysypana przesadnie dużym żwirem. Pod koniec będzie nawet jeden niewielki bród do pokonania. I choć walory przyrodniczo-krajobrazowe są naprawdę "top", a późną wiosną słońce po południu świeci z najlepszego możliwego kierunku oświetlając dolinę z lewej strony, to jednocześnie liczne terenowe przeszkody wykluczają przejazd tędy rowerami innymi niż turystyczne "dwukołowce". Nie chcę narzekać - było pięknie, ale czuję się w obowiązku wspomnieć o ograniczeniach. Naturalny odcinek szlaku nad Olzą w Czechach Klimatyczny Stary Bogumin na koniec dnia Na zaledwie kilka...

Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: