... ejazd rowerem przez wcale niespecjalnie zalesiony obszar polsko-czeskiego pogranicza sprawia wrażenie jazdy wzdłuż rzeki zatopionej w leśnym krajobrazie. Te kilka kilometrów z Karwiny robi doskonałą robotę i prawdopodobnie to właśnie jest najprzyjemniejszy odcinek na całej tej weekendowej trasie, który oczywiście uzupełnia listę, na której prezentujemy szlaki rowerowe nad rzekami, którymi jeździliśmy. Droga rowerowa nad Olzą w Czechach I jeszcze jeden spektakularny odcinek szlaku Druga część szlaku rowerowego między Karwiną a Bohuminem znacznie różni się od pierwszej. Po krótkim odcinku przejechanym przez okoliczne miejscowości z dala od Olzy, szlak ponownie wraca nad rzekę. Znów jest pięknie zielono i naturalnie, naprawdę uroczo. I bez proble...
Rowerem nad Olzą na Śląsku Cieszyńskim
... ledziem i cieszyńska Wenecja Rano, przed wyjazdem w rowerową trasę, zaglądam jeszcze na popularną cieszyńską kanapkę ze śledziem koło rynku, a potem jadę w miejsce w Cieszynie, do którego przylgnęło sympatyczne określenie “cieszyńska Wenecja”. To wąska uliczka biegnąca wzdłuż kanału Młynówki, bardzo blisko Mostu Przyjaźni. Wąska uliczka jest zabudowana z dwóch stron domami, które kiedyś należały do cieszyńskich rzemieślników - garbarzy, farbiarzy, tkaczy, sukienników i kowali. Do ich dawnych warsztatów nad Młynówką biegną kładki, które mają nawiązywać do klimatu włoskiego oryginału. I choć Cieszynowi do prawdziwej Wenecji jest jednak daleko, warto przejechać te kilkaset metrów tam i z powrotem ciesząc oko dość swojskim klimatem i s...
Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.


