Droga rowerowa pod mostem kolejowym nad Olzą

You are here

Droga rowerowa pod mostem kolejowym nad Olzą

... hałupek, zamiast spędzić ją na dworcowym peronie, usiądźcie lepiej przy kawie w jednej z knajpek na zaskakującym rynku w Starym Boguminie. Dom Pod Zielonym Dębem w Boguminie Czeskie koleje dają dobry przykład Na koniec tego polsko-czeskiego weekendu Czechy raz jeszcze rzucają mi rowerowy uśmiech - tym razem w pociągu, którym wracam do Katowic. Okazuje się że to codzienny pociąg EuroCity Silesia z Pragi do Warszawy, w którym trafiam na estetyczny i przemyślany przedział rowerowy. Pięć rowerów wisi tu na oryginalnych hakach, usytuowanych na różnych wysokościach i w odpowiedniej odległości od siebie. I choć to wciąż tylko haki, niedostępne dla osób słabszych, starszych i niższego wzrostu, to przestrzeni wokół jest mnóstwo, a estetyka wykonani...

Zobacz więcej: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... światową. O randze Cieszyna w tamtych czasach niech świadczy fakt, że sto lat wcześniej, podczas wojny trzydziestoletniej, właśnie tutaj przeniesiony został austriacki dwór cesarski. Po podziale wzdłuż Olzy powstały dwa nowe organizmy miejskie, z których każdemu brakowało podstawowych elementów. Polski Cieszyn stracił między innymi stację kolejową, wodociągi i gazownię, a Czeski Cieszyn został bez urzędów, historycznego centrum miasta, szkół i obszarów mieszkaniowych. Mieszkańcy obydwóch miast musieli więc uczyć się funkcjonować niemal od nowa, choć wiele więzów trwało przez dziesięciolecia. Dzisiaj, gdy już nikt nie przeszkadza w swobodnym przepływie ludzi, towarów i myśli, Cieszyn na nowo spaja się w kosmopolityczny organizm. Ulica Głęb...

Droga rowerowa pod mostem kolejowym nad Olzą

Droga rowerowa pod mostem kolejowym nad Olzą

... nad rzekę. Znów jest pięknie zielono i naturalnie, naprawdę uroczo. I bez problemu możemy sobie wyobrazić czeskich pograniczników, patrolujących kiedyś biegnącą tędy polsko-czeską granicę. Ale droga... Droga robi się naturalna, czasami nierówna, momentami piaszczysta, a czasem wysypana przesadnie dużym żwirem. Pod koniec będzie nawet jeden niewielki bród do pokonania. I choć walory przyrodniczo-krajobrazowe są naprawdę "top", a późną wiosną słońce po południu świeci z najlepszego możliwego kierunku oświetlając dolinę z lewej strony, to jednocześnie liczne terenowe przeszkody wykluczają przejazd tędy rowerami innymi niż turystyczne "dwukołowce". Nie chcę narzekać - było pięknie, ale czuję się w obowiązku wspomnieć o ograniczeniach. Natur...

Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: