... mi się znudzić. Teatr im. Adama Mickiewicza w Cieszynie Kanapka ze śledziem i cieszyńska Wenecja Rano, przed wyjazdem w rowerową trasę, zaglądam jeszcze na popularną cieszyńską kanapkę ze śledziem koło rynku, a potem jadę w miejsce w Cieszynie, do którego przylgnęło sympatyczne określenie “cieszyńska Wenecja”. To wąska uliczka biegnąca wzdłuż kanału Młynówki, bardzo blisko Mostu Przyjaźni. Wąska uliczka jest zabudowana z dwóch stron domami, które kiedyś należały do cieszyńskich rzemieślników - garbarzy, farbiarzy, tkaczy, sukienników i kowali. Do ich dawnych warsztatów nad Młynówką biegną kładki, które mają nawiązywać do klimatu włoskiego oryginału. I choć Cieszynowi do prawdziwej Wenecji jest jednak daleko, warto przejecha...
Droga rowerowa pod mostem kolejowym nad Olzą
... o słynnym Żelaznym Kolażu (pisownia prawidłowo nieprawidłowa), gdzie można było zaspokoić głód w pierwszych miesiącach istnienia szlaku, pojawiły się dwa kolejne, bardziej zaawansowane i lepiej zorganizowane, w których nietrudno zarówno o posiłek, jak i o miejsce do zaparkowania, a nawet wykonania jakiejś podstawowej naprawy roweru. Pierwszy z nich znajduje się w Godowie - na jednym końcu pokolejowej trasy, a drugi - w Zebrzydowicach, zaraz po zjeździe ze śladu dawnej kolei. Pierwszy wyglądał mi na znacznie przyjemniejszy położeniem i otoczeniem, ale to w drugim kuchnia wydała mi się być prowadzona na znacznie bardziej zaawansowana poziomie niż w tym pierwszym. Rowerowe bistro przy Żelaznym Szlaku Rowerowym Kontrowersyjne drogowskazy rowerowe w Czech...
Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.

