... ego tym razem zaglądam do Piotrowic koło Karwiny, które ominąłem podczas pierwszego pobytu na Żelaznym. Na wzgórzu nad Piotrowicami wznosi się klasycystyczny pałacyk, wyremontowany przez nowych właścicieli i mieszczący obecnie hotel. Wśród losów tej małej rezydencji miejsca można odnaleźć wielką historię, która łączy dawną właścicielkę, Marię Luizę Larisch, z dworem austriackim. To za jej sprawą arcyksiążę austriacki Rudolf Habsburg-Lotaryński, syn cesarza Franciszka Józefa, poznał Marię Vetserę, swoją kochankę, z którą później popełnił samobójstwo w pałacu myśliwskim Mayerling w Austrii. Gdy wkład Marii Larisch w tragiczną znajomość arcyksięcia wyszedł na jaw, mieszkanka pałacyku z Piotrowicach została odsunięta od cesar...
Droga rowerowa pod mostem kolejowym nad Olzą
... Śląskich Cieszyn się nigdy nie nudzi Cieszyn to jedno z tych miast, do których za każdym razem wraca się z przyjemnością. To dlatego zachęcam, by zjawić się tutaj już w piątkowe popołudnie i ciesząc się klimatem miasta w pełni wykorzystać weekend. Tym razem na cieszyńskie Stare Miasto z dworca kolejowego odprowadza mnie na rowerze miła rowerzystka spotkana w pociągu, z którą szybko łapiemy wspólny, wyprawowy język. Okazuje się, że za tydzień jedzie do Trójmiasta, a potem promem na rower do Szwecji. Wkrótce potem zostawiam rower i sakwy w pensjonacie niedaleko rynku i wychodzę na popołudniowo-wieczorny spacer. Pechowo trafiam na czas, gdy cała płyta cieszyńskiego rynku jest w remoncie, a liczne maszyny budowlane zasłaniają widok na ratusz i hot...
Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.


