Stiklu Purvi - największe torfowisko w Łotwie

You are here

Stiklu Purvi - największe torfowisko w Łotwie

... , szerokiej plaży. Warto także zajrzeć do Muzeum Lipawy, gdzie ekspozycje przybliżają zarówno historię miasta, jak i tożsamość narodową Łotwy. W listopadzie 2018 roku muzeum przygotowało specjalną wystawę upamiętniającą stulecie niepodległości Łotwy oraz fakt, że Lipawa przez krótki czas była stolicą kraju w 1919 roku. Niestety, wiele opisów w muzeum wciąż nie jest dostępnych w języku angielskim, co może utrudniać zwiedzanie zagranicznym turystom. To niestety problem, który można spotkać w wielu miejscach turystycznych na całym świecie – jakby ich gospodarze nie zakładali, że przyjedzie do nich jakikolwiek obcokrajowiec. Łotewskie wzory regionalne Szerokie i puste plaże nad Bałtykiem Z Lipawy ruszyliśmy na północ, przejeżdżając...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... To doskonałe miejsce na spokojny, ale jednocześnie inspirujący początek podróży po łotewskim wybrzeżu. Sala koncertowa Lielais Dzintars w Lipawie Dawna baza wojskowa motorem popularności Jednym z głównych motorów atrakcyjności Lipawy jest Karosta - dzielnica położona w północnej części miasta, która kiedyś funkcjonowała jako samodzielny organizm miejski i baza wojskowa, zamknięta dla osób postronnych. Powstała pod koniec XIX wieku, za czasów cara Aleksandra III, który zaplanował ją jako twierdzę chroniącą zachodnie granice imperium rosyjskiego. Część zbudowanych fortów (dwie z ośmiu grup obiektów) została wysadzona już podczas I wojny światowej, a ich pozostałości stały się dziś jednym z najbardziej malowniczych turystycznych pejz...

Stiklu Purvi - największe torfowisko w Łotwie

Stiklu Purvi - największe torfowisko w Łotwie

... wej po Łotwie odkrywałem Łatgalię - spokojny, często wyludniony wschód kraju. Zajrzałem również do "polskiego" Dyneburga, potem minąłem Rygę, a jazdę zakończyłem nad Bałtykiem, na fragmencie EuroVelo 10 na północ od stolicy. Tamta wyprawa pozostawiła mi wspomnienia o kameralnym charakterze kraju, jego niskiej gęstości zaludnienia i bliskim kontakcie z naturą. Tym razem wybraliśmy się na zachód - do historycznej Kurlandii, znanej w języku łotewskim jako Kurzeme. Po pięciu dniach jazdy przez ciekawy, a często nieoczywisty zachód Łotwy, odwiedziliśmy jeszcze imponującą Jurmałę oraz Park Narodowy Ķemeri. Podróż zakończyliśmy spokojnym spacerem po Rydze, ciesząc się ostatnimi chwilami w tym przyjaznym kraju. Park narodowy Ķemeri w Łotwie Eu...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: