Najszerszy wodospad rzeczny w Europie

You are here

Najszerszy wodospad rzeczny w Europie

... yczerpujących, kamienistych odcinkach. Ten komfortowy fragment trasy był jak nagroda po trudach, a gładki asfalt dawał poczucie ulgi. Po szybkiej wizycie w pensjonacie, który mieści się w uroczym, drewnianym budynku w centrum miasta, zostawiliśmy bagaże i ruszyliśmy w poszukiwaniu czegoś do jedzenia. Niedaleko pensjonatu trafiliśmy do restauracji, której menu natychmiast przyciągnęło naszą uwagę, szczególnie sekcja z lokalnymi specjałami. Zasiadając do posiłku, mogliśmy wreszcie cieszyć się atmosferą Windawy, wiedząc, że jeszcze nas zwiedzanie przyjemnego miasta. Droga rowerowa przed Windawą W Windawie zastaliśmy atmosferę zbliżoną do tej, jaką można poczuć w Lipawie. Podobieństwo dotyczy nie tylko nastroju, ale także topografii - oba miasta ...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... wą. Ceglany most w Kuldydze, wodospad na Windawie w tle Groszek z boczkiem, śledź z twarogiem Wspomniana kolacja w Kuldydze była kolejną okazją do spróbowania lokalnych przysmaków, które świetnie oddają charakter regionu Kurlandii. Jedliśmy tradycyjną zupę z kwaśnego mleka, która była orzeźwiająca, lekko kwaskowa i idealnie nadawała się na początek posiłku. Na stół trafiło też danie z groszku podawanego z wędzonym boczkiem i cebulką – sycące i pełne smaku, stanowiące jeden z fundamentów kuchni regionalnej. Na koniec skosztowaliśmy śledzia serwowanego z twarogiem i ziemniakami, który swoim prostym, ale wyjątkowym smakiem doskonale wpisywał się w tradycyjny charakter kurlandzkiej kuchni. Wszystkie dania były przygotowane w prosty, domowy...

Najszerszy wodospad rzeczny w Europie

Najszerszy wodospad rzeczny w Europie

... agając ciągłej uwagi i dodatkowego wysiłku. I choć obcowanie z naturą bywa wtedy mniej przyjemne, to nadal jest to część podróżniczego doświadczenia, które uczy cierpliwości i elastyczności. W końcu nigdy nie wiadomo, czy za kolejnym zakrętem droga znów nie stanie się gładka, a jazda bardziej satysfakcjonująca. Szutrowa droga w Kurlandii w Łotwie Drogi szutrowe w Łotwie okazały się w większości całkiem przyzwoite. Często pokonywaliśmy długie odcinki z zadowalającą prędkością, co pozwalało podziwiać okoliczne krajobrazy i cieszyć się odkrywaniem nowych miejsc. Były jednak chwile, gdy trafialiśmy na fragmenty, które trzeba było pokonywać metr po metrze, a każdy obrót pedałami był mozolną walką z nawierzchnią. Problemem nie bywała...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: