... zachęcamy. Przeciwnie. Farma świstaków na Łotwie W Łotwie każdego dnia coś nowego Podsumowując nasz tydzień w Łotwie, trudno nie napisać o różnorodności, jaką odkrywaliśmy każdego dnia. Zaczynając od Lipawy z jej imponującym połączeniem historii, nowoczesności i pięknych plaż, przez spokojne, nadmorskie miejscowości, aż po Kuldygę z jej unikalną, drewnianą zabudową – każdy dzień przynosił coś nowego. Nasza trasa wiodła przez historyczną Kurlandię, która bawiła nie tylko krajobrazami, ale też nieoczywistymi atrakcjami. Ciekawymi punktami były wizyty w parkach narodowych Ķemeri i Slītere, gdzie mogliśmy połączyć relaks z odkrywaniem przyrody. Zwieńczeniem wycieczki był spacer po Starym Mieście w Rydze, pełnym zabytków i histo...
Drewniane pomosty w parku narodowym w Łotwie
... ometrów dalej można zobaczyć większą Baterię nr 1. Obie lokalizacje oferują niezwykłe widoki na bałtyckie wybrzeże i nawet jeśli ktoś nie interesuje się militariami, to te miejsca są jednymi z najciekawszych w Łotwie, które warto zobaczyć - dla historii, architektury fortecznej i oryginalnej panoramy. Bateria artylerii nr 3 koło Lipawy Inną atrakcją Lipawy i Karosty, często wspominaną przez turystów, jest więzienie, które pierwotnie miało pełnić funkcję szpitala. Niewielki budynek można zwiedzać w grupach, oglądając jedno z jego pięter, a nawet spędzić w nim noc, bowiem w więzieniu mieści się również niewielki obiekt noclegowy. Nam ta więzienna atrakcja wydała się nieco przereklamowana, a bardziej interesujący okazał się sobór morsk...
Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

