Park narodowy Ķemeri w Łotwie

You are here

Park narodowy Ķemeri w Łotwie

... a Kuldyga, urokliwe miasteczko położone nad brzegiem Windawy. W 2023 roku zostało ono wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, co wydaje się zaskoczyło samych mieszkańców i władze miasta. Na razie w Kuldydze brakuje jednak jeszcze nawet punktu informacyjnego, która ułatwiłby turystom lepsze zrozumienie fenomenu tego miejsca. A prawdziwym skarbem Kuldygi jest jej oryginalna drewniana zabudowa, która w niemal nienaruszonym stanie przetrwała od XVI-XIX wieku, opierając się zawirowaniom historii, w tym kilku wojnom. W dodatku zabudowa Kuldygi jest zupełnie inna niż drewniane zabytki, które znamy z reszty Europy, a to sprawia, że Kuldyga jest unikatowym miejscem na mapie dziedzictwa kulturowego. Kuldyga - drewniana zabudowa wpisana na listę UNESCO Drewnia...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... niczego doświadczenia, które uczy cierpliwości i elastyczności. W końcu nigdy nie wiadomo, czy za kolejnym zakrętem droga znów nie stanie się gładka, a jazda bardziej satysfakcjonująca. Szutrowa droga w Kurlandii w Łotwie Drogi szutrowe w Łotwie okazały się w większości całkiem przyzwoite. Często pokonywaliśmy długie odcinki z zadowalającą prędkością, co pozwalało podziwiać okoliczne krajobrazy i cieszyć się odkrywaniem nowych miejsc. Były jednak chwile, gdy trafialiśmy na fragmenty, które trzeba było pokonywać metr po metrze, a każdy obrót pedałami był mozolną walką z nawierzchnią. Problemem nie bywała jedynie nierówna, pełna kamieni droga, ale także unoszący się pył, zwłaszcza na trasach, z których korzystali lokalni kierowcy. J...

Park narodowy Ķemeri w Łotwie

Park narodowy Ķemeri w Łotwie

... ite. Często pokonywaliśmy długie odcinki z zadowalającą prędkością, co pozwalało podziwiać okoliczne krajobrazy i cieszyć się odkrywaniem nowych miejsc. Były jednak chwile, gdy trafialiśmy na fragmenty, które trzeba było pokonywać metr po metrze, a każdy obrót pedałami był mozolną walką z nawierzchnią. Problemem nie bywała jedynie nierówna, pełna kamieni droga, ale także unoszący się pył, zwłaszcza na trasach, z których korzystali lokalni kierowcy. Jeden z takich odcinków, prowadzący wokół jeziora Usma, szybko nas zniechęcił – kurz i ruch sprawiły, że zdecydowaliśmy się zmienić kierunek i objechać jezioro z drugiej strony. Ta decyzja pozwoliła nam nie tylko uniknąć uciążliwości, ale także zobaczyć malownicze zakątki, które umknęłyb...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: