Ekspozycja w skansenie w Windawie

You are here

Ekspozycja w skansenie w Windawie

... ć wzdłuż brzegu morza" - prawdziwy pokaz różnorodności tradycji kulturowych. Wyjątkowość wydarzenia podkreślała niemal każda zapowiedź konferansjera, mówiąca że śpiew, lokalna kultura lub region, z którego pochodzili kolejni śpiewający, są uznawane przez UNESCO za szczególnie cenne dla światowego dorobku kulturalnego. Festiwal Zachować stulecia w Kurlandii w Łotwie Końcowe wydarzenie nad brzegiem morza nadało festiwalowi szczególnej głębi. Po ostatnim występie wszyscy wykonawcy i uczestnicy zeszli na plażę w Jūrkalne, gdzie w świetle zachodzącego słońca rozwinęli haftowane skrawki materiału, przypominające tradycyjne podwiązki, wcześniej połączone w jedną długą wstęgę. To symboliczne połączenie miało zwrócić uwagę na koniecz...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... Barbarę z rodu Konarskich, co umożliwiło przeniesienie wiary katolickiej do tej części Kurlandii, zdominowanej wówczas przez protestantyzm. Dzisiaj w Suiti nie mówi się o polskich wpływach – na festiwalu nie spotkaliśmy innych polskich gości, a w dworze w Alsundze nie zauważyliśmy polskich eksponatów. Kultura Suiti to przede wszystkim niezwykła społeczność, która przez wieki wypracowała unikalną tożsamość. Charakterystyczne dla nich są tradycje hipnotyzującego burdonowego śpiewu i ludowe stroje, bogato zdobione haftem i jaskrawymi kolorami. Społeczność Suiti przez lata rozwijała się w izolacji, co sprawiło, że ich tradycje, zwyczaje i język różnią się od innych regionów Łotwy, a dzięki festiwalowi możemy na własne oczy doświadczyć bogactwa k...

Ekspozycja w skansenie w Windawie

Ekspozycja w skansenie w Windawie

... a stanowiły naturalne bariery dla osadnictwa i rozwoju infrastruktury. Dziś jednak o izolacji nie ma mowy - turystów wita płatny parking, a krótka promenada prowadzi wprost na cypel. Na końcu czeka szeroka plaża, której atmosfera przypomina nasz Hel, choć z pewnym, na szczęście, istotnym wyjątkiem. Na półwyspie Kolka nie uświadczysz bowiem wszechobecnych straganów z tandetnymi chińskimi pamiątkami - miejsce to zachowuje swój naturalny, dziki urok, wolne od kiczowatego handlu. Półwysep Kolka w Łotwie Kładką przez unikalne bagienne krajobrazy Psująca się pogoda i uciekający czas spowodowały, że przeprowadziliśmy procedurę awaryjnego powrotu po samochody, a dalszą część drogi w kierunku Rygi oglądaliśmy już niestety przez szybę. Pogoda dopis...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: