Rowerem przez lokalne podtopienia w Niemczech

You are here

Rowerem przez lokalne podtopienia w Niemczech

... celem w Niemczech był szlak rowerowy o tematyce historycznej. Pierwszym był Szlak Muru Berlińskiego prowadzący wokół dawnego Berlina Zachodniego, który przejechaliśmy dwa lata temu w 30. rocznicę upadku “żelaznej kurtyny”. Przykłady obydwóch tras pokazują, z połączenia treści historycznych z turystyką rowerową może powstać bardzo dobry produkt turystyczny. Że dobrze poprowadzona trasa rowerowa oparta na wygodnej infrastrukturze, posiadająca stronę internetową, aplikację telefoniczną i inne materiały opisujące historyczne tło, może być jeszcze jedną ciekawą inspiracją do rowerowej aktywności, odwiedzin w nowym regionie i aktywnego spędzenia czasu w gronie przyjaciół. Właśnie, przypomniało mi się, że jedną z pierwszych moich wypraw rowerowych z...

Zobacz więcej: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... który po wyborze na elektora brandenburskiego stał się Fryderykiem I Hohenzollernem. To dzięki jej osobistym staraniom kościół został wyremontowany i przebudowany, a Roßtal do dziś wspomina ją jako swoją patronkę. Dziś na wieży kościoła można odnaleźć jej kamienny wizerunek i herb Hohenzollernów. Centrum Roßtal we Frankonii z lotu ptaka Siedzibie Hohenzollernów zabrakło trzech tygodni Następny na trasie Cadolzburg to być może najważniejsze miejsce na trasie z punktu widzenia historii frankońskiego rodu. Po przejechaniu przez nieregularny plac miejski, po przekroczeniu fosy po efektownym kamiennym moście i po przejściu przez zdobioną rodowymi płaskorzeźbami zamkową bramę ukazuje się nam zamek w Cadolzburgu. Okolice te należały do Hohenzol...

Rowerem przez lokalne podtopienia w Niemczech

Rowerem przez lokalne podtopienia w Niemczech

... astępnym wyjeździe. Dziękuję Wam wszystkim bardzo! :-) Nasza ekipa w Norymberdze Zostaw samochód, wróć po niego pociągiem Dobrym wyjściem na pokonanie tego krótkiego, dwudniowego, zaledwie około 100-kilometrowego szlaku rowerowego jest zostawienie samochodów w Ansbach, następnie spędzenie dwóch dni na rowerze, a następnie powrót do samochodów jednym z często jeżdżących regionalnych pociągów z Norymbergi do Ansbach. Swoją drogą, sposób ustawienia rowerów na poniższym zdjęciu to najczęściej obserwowana przez nas organizacja przedziału rowerowego w pociągach w Niemczech. I rzeczywiście, to ten najlepszy w ogóle, najbardziej pożądany sposób na wygodną podróż z rowerami, dużo praktyczniejszy chociażby od często spotykanych w Polsce hakó...

Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: