Ogród przed oranżerią w Ansbach

You are here

Ogród przed oranżerią w Ansbach

... ółek ma przekraczać 17 kilometrów. Wnętrze twierdzy w Lichtenau Renaturyzacja przywraca dawny charakter rzek Kilka fragmentów naszej wycieczki po szlaku Hohenzollernów we Frankonii prowadziło przez naturalne tereny zalewowe niewielkich rzek uchodzących do nieco większej rzeki Rednitz. Jedną z nich była Fränkische Rezat, nad którą prowadzony jest projekt renaturyzacji i poprawienia naturalnej retencji prowadzony przez Biuro Gospodarki Wodnej z Ansbach. Renaturyzacja w tym przypadku to proces przywracania rzece naturalnego biegu poprzez likwidację zbędnych, nadmiernych przekształceń dokonanych wcześniej przez człowieka. Duża ingerencja człowieka w pierwotny bieg rzeki może zakłócać naturalną retencję na obszarze jej dorzecza, może skutkować równie...

Zobacz więcej: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Internetowy sklep rowerowy

... niezwykłej, potężnej budowli, trochę jakby zostawionej samej sobie, traktowanej jak podrzędny magazyn, kazał mocno zastanawiać się i próbować zrozumieć, przed jak wielkim wyzwaniem stoją władze Norymbergi. Czy o tę największą fizyczną "pamiątkę" po wielkiej narodowej tragedii, jaką Niemcy ponieśli na wielu frontach, nie tylko tych wojskowych, powinni dbać jak o wszystkie inne zabytki? Czy może próbować o niej zapomnieć, zignorować, obstawić lunaparkami, pozwolić zarosnąć chaszczom, dać się jej zawalić, a potem przysłać buldożery? Współczesna Norymberga prawdopodobnie nie ma jednej, prostej recepty na postępowanie w takich przypadkach. Ale było mi ogromnie szkoda oglądać ogólny rozgardiasz wewnątrz jednak tak unikalnego obiektu historycznego. Cen...

Ogród przed oranżerią w Ansbach

Ogród przed oranżerią w Ansbach

... shalle. Widok tak niezwykłej, potężnej budowli, trochę jakby zostawionej samej sobie, traktowanej jak podrzędny magazyn, kazał mocno zastanawiać się i próbować zrozumieć, przed jak wielkim wyzwaniem stoją władze Norymbergi. Czy o tę największą fizyczną "pamiątkę" po wielkiej narodowej tragedii, jaką Niemcy ponieśli na wielu frontach, nie tylko tych wojskowych, powinni dbać jak o wszystkie inne zabytki? Czy może próbować o niej zapomnieć, zignorować, obstawić lunaparkami, pozwolić zarosnąć chaszczom, dać się jej zawalić, a potem przysłać buldożery? Współczesna Norymberga prawdopodobnie nie ma jednej, prostej recepty na postępowanie w takich przypadkach. Ale było mi ogromnie szkoda oglądać ogólny rozgardiasz wewnątrz jednak tak unikalnego obiektu ...

Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych