Rowerem boso przez świat

You are here

Rowerem boso przez świat

... dla turystów z Polski jest fakt pochowania w klasztorze w Heilsbronn polskiej królewny Zofii Jagiellonki, córki Kazimierza IV Jagiellończyka. Zofia Jagiellonka była margrabiną brandenburską w Ansbach i Bayreuth, żoną Fryderyka Starszego Hohenzollerna. Ich małżeństwo miało charakter polityczny, a ślub odbył się we Frankfurcie nad Odrą. Wyjątkowym faktem, nawet w zupełnie innej, średniowiecznej rzeczywistości, było, że Zofia Jagiellonka i Fryderyk Starszy Hohenzollern mieli aż osiemnaścioro dzieci, najwięcej w dynastii Jagiellonów. Wśród nich był wspominany już trzykrotnie Albrecht Hohenzollern, wielki mistrz zakonu krzyżackiego. A te związki Hohenzollernów z Polską przypominają mi Drezno i Saksonię, gdzie także natykaliśmy się na różnego rodzaju ś...

Zobacz więcej: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... ku była początkowo “zamkiem wodnym” otoczonym fosami, a w niemal oryginalnym stanie przetrwała dzięki niewielkiej praktycznej zdolności do obrony, jaka spowodowana była położeniem twierdzy Lichtenau w dolinie rzeki. Gdy dochodziło do oblężenia, twierdza była poddawana i zniszczeń unikano. Porównanie ryciny twierdzy w Lichtenau z 1648 roku z moim zdjęciem z drona pokazuje, że historyczny kształt różni się od obecnego wyłącznie brakiem systemu kanałów zasilających fosy. Twierdza w Lichtenau we Frankonii Przejeżdżając przez Lichtenau warto odnotować, że niektóre kamienice w zabytkowym centrum miejscowości zbudowane są z tego samego, pociemniałego piaskowca co budynki twierdzy, co nadaje maleńkiemu staremu miastu Lichtenau niezwyczajnego klimatu...

Rowerem boso przez świat

Rowerem boso przez świat

... cze Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji, a jeszcze wcześniej w Austrii przejechaliśmy szlak rowerowy Drawy, na koniec wcale nie żegnaliśmy się z ulgą. I choć różnimy się charakterami, choć czasem mamy ochotę zjeść co innego na kolację, choć czasem wszystkim przychodzi znosić moje - jako organizatora - pomysły i nie zawsze jeździmy najkrótszą drogą, to wydaje mi się, że myślami wszyscy jesteśmy już przy następnym wyjeździe. Dziękuję Wam wszystkim bardzo! :-) Nasza ekipa w Norymberdze Zostaw samochód, wróć po niego pociągiem Dobrym wyjściem na pokonanie tego krótkiego, dwudniowego, zaledwie około 100-kilometrowego szlaku rowerowego jest zostawienie samochodów w Ansbach, następnie spędzenie dwóch dni na rowerze, a następnie powrót do samochod...

Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: