... h, jakie przetrwały II wojną światową. Niestety, zwiedzanie poranne, odrobinę pospieszne, było mocno nieudane - sala numer 600 w norymberskim Pałacu Sprawiedliwości okazała się zajęta, a w dodatku wejście do sądu przez pandemię niemożliwe. To tam odbywały się tak zwane procesy norymberskie i to tam obradował powojenny Międzynarodowy Trybunał Wojskowy. Studnia Schöner Brunnen, ratusz i kościół św. Sebalda na starym mieście w Norymberdze Mniej dróg rowerowych, więcej dróg leśnych i polnych Szlak rowerowy Śladami Hohenzollernów był szlakiem nieco innym niż dotychczas przejechane przez nas szlaki rowerowe w Niemczech. Jeździliśmy po nieco mniejszej liczbie odizolowanych dróg rowerowych asfaltowych, więcej było odcinków szutrowych, nawet dró...
Kamienny krzyż na cmentarzu w Ansbach
... o przyjemnej trasie rowerowej nad rzeką Regnitz, myślami chyba wszyscy byliśmy już w Norymberdze. Tymczasem Fürth swoim klimatem zrobiło na mnie wrażenie dużo przyjemniejsze niż późniejsza Norymberga. Nie spodziewałem się aż tak sympatycznych miejskich pejzaży i wdzięcznej atmosfery miasta. Wjeżdżając na stare miasto w Fürth trafiliśmy na Gustavstraße, którą uznaje się za jedną z najatrakcyjniejszych w mieście, a która nazwana została w ten sposób na cześć szwedzkiego króla Gustawa Adolfa, który stołował się w pensjonacie Grüner Baum z prawej strony zdjęcia. Zachowanie tego historycznego klimatu miasto Fürth zawdzięcza nieskutecznym alianckim bombardowaniom, które zniszczyły jedynie około 10% miejskich zabudowań. Intrygującą ozdobą miasta jes...
Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

