Błotnista przeprawa w ostatni dzień wyjazdu

You are here

Błotnista przeprawa w ostatni dzień wyjazdu

... , którego nazwa pochodzi od wcześniejszej niemieckiej nazwy wsi “Dolina Róż”. Drewniana konstrukcja świątyni pochodzi z XVII wieku i na pierwszy rzut oka wydaje się przypominać obiekty szlaku architektury drewnianej w Małopolsce. Wewnątrz znajduje się ołtarz z XVIII wieku i rzeźby datowane nawet na koniec XV wieku. Kamienny mur z narożnymi basztami sugeruje obronny charakter obiektu, jednak powstał wyłącznie w celach ozdobnych pod koniec XIX wieku, gdy wybudowano mur, a dawne drewniane kaplice zastąpiono kamiennymi na kształt baszt. Podobnie z zewnątrz wygląda położony kilka kilometrów dalej kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Grabowie, zaprojektowany przez warszawskiego architekta Hilarego Szpilowskiego. Drewniany kościół w Rożentalu...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... enicę, w której kwaterę podczas I wojny światowej miał pruski marszałek Paul von Hindenburg, gdy służyła jako hotel. W drodze do Parku Collisa zatrzymaliśmy się też nad śluzą Ostróda, która może być wprowadzeniem w świat hydrotechnicznych budowli, jakie czekają na atrakcyjnym Szlaku Kanału Elbląskiego. W pierwszym z tych miejsc warto poświęcić chwilę pomnikowi, czy raczej nagrobkowi Gustawa Gizewiusza, pastora, działacza na rzecz polskości regionu, zmarłego w 1848 roku. Pomnik Gustawa Gizewiusza w Ostródzie Turystyka osób niepełnosprawnych na Mazurach Zachodnich Kolejny dzień zaczął się od… śniegu, który wybielił nasze pierwsze kilometry na Szlaku Kanału Elbląskiego, którym jechaliśmy w kierunku Miłomłyna, gdzie nad śluzą Kanał...

Błotnista przeprawa w ostatni dzień wyjazdu

Błotnista przeprawa w ostatni dzień wyjazdu

... wcale niełatwy 4-kilometrowy podjazd pod Dylewską Górę wynagrodził nam obiad, który kilka dni wcześniej zamówiliśmy w Starej Szkole w Wysokiej Wsi. Warto dodać, że gospodarze Starej Szkoły są zaangażowani w promocję Wzgórz Dylewskich jako miejsca uprawiania różnego rodzaju sportów i dziedzin turystyki kwalifikowanej, zarówno letnich, jak i zimowych. Oprócz pysznego posiłku wystarczyła nam wzmianka o ich sympatii dla rowerów i nart biegowych, by w odrobinę zdystansowanych gospodarzach dostrzec ludzi bardzo oddanych Wzgórzom Dylewskim, tworzących ich niezwykle aktywny wizerunek. Podwórze Starej Szkoły w Wysokiej Wsi Wzgórza Dylewskie są całkiem jak Kaszuby Podjazd pod Dylewską Górę i wizyta na wieży widokowej przekonały nas, że Wzgórza Dyl...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: