... andemię niemożliwe. To tam odbywały się tak zwane procesy norymberskie i to tam obradował powojenny Międzynarodowy Trybunał Wojskowy. Studnia Schöner Brunnen, ratusz i kościół św. Sebalda na starym mieście w Norymberdze Mniej dróg rowerowych, więcej dróg leśnych i polnych Szlak rowerowy Śladami Hohenzollernów był szlakiem nieco innym niż dotychczas przejechane przez nas szlaki rowerowe w Niemczech. Jeździliśmy po nieco mniejszej liczbie odizolowanych dróg rowerowych asfaltowych, więcej było odcinków szutrowych, nawet dróg polnych i leśnych, a także więcej lokalnych dróg publicznych, choć przeznaczonych przeważnie wyłącznie do użytku mieszkańców i rowerzystów. Na kilkuset metrach przez uprawę rolną zdarzyło nam się jechać nawet po ni...
Droga rowerowa koło Windsbach we Frankonii
... ów rozwidla się - rowerzyści mają do wyboru dwa warianty przejazdu jego środkowej części. Nam przypadł wariant prawy, zachodni, ze względu na nocleg znaleziony w Roßtal. Najstarsza część miasta położona jest na wzgórzu i oddzielona od reszty miasta murami. W jej centrum stoi kiedyś romański, później przebudowany na gotycki, kościół św. Wawrzyńca, otoczony starym cmentarzem. Z kościołem w Roßtal związana jest postać "pięknej Elzy", czyli Elżbiety Bawarskiej-Landshut, żony burgrabiego Fryderyka VI Hohenzollerna, który po wyborze na elektora brandenburskiego stał się Fryderykiem I Hohenzollernem. To dzięki jej osobistym staraniom kościół został wyremontowany i przebudowany, a Roßtal do dziś wspomina ją jako swoją patronkę. Dziś na wieży kościo...
Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

