... w 30. rocznicę upadku “żelaznej kurtyny”. Przykłady obydwóch tras pokazują, z połączenia treści historycznych z turystyką rowerową może powstać bardzo dobry produkt turystyczny. Że dobrze poprowadzona trasa rowerowa oparta na wygodnej infrastrukturze, posiadająca stronę internetową, aplikację telefoniczną i inne materiały opisujące historyczne tło, może być jeszcze jedną ciekawą inspiracją do rowerowej aktywności, odwiedzin w nowym regionie i aktywnego spędzenia czasu w gronie przyjaciół. Właśnie, przypomniało mi się, że jedną z pierwszych moich wypraw rowerowych z sakwami - około 30 lat temu - była wyprawa Szlakiem Wielkiej Wojny 1409-1411, gdzie w tle również obecny był zakon krzyżacki. Zabytkowa zabudowa rynku w Fürth we Frankonii ...
Droga rowerowa koło Windsbach we Frankonii
... dowli, w tym stadionu na 400 tysięcy (!) miejsc, została tylko część budynków, większość planów nie została zrealizowana ze względu na przegraną hitlerowskich Niemiec w II wojnie światowej. Wśród zachowanych obiektów jest między innymi Kongresshalle, która jest największym budynkiem w Niemczech z tamtego okresu. Wysokość ścian dochodzi do 40 metrów, ale docelowo hala miała być wysoka aż 70 metrów i przykryta dachem. Wewnątrz Kongresshalle zrobiliśmy rundkę na rowerach (wjazd jest wolny przez bramę od strony północno-wschodniej) i... Wnętrze Kongresshalle na terenie zjazdów NSDAP ... i poczułem ogromne zaskoczenie tym, w jakim stanie zastaliśmy Kongresshalle. Widok tak niezwykłej, potężnej budowli, trochę jakby zostawionej samej sobie, tra...
Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.


