... m. A że w Niemczech dużo popularniejsze niż w Polsce, niewątpliwie także dużo smaczniejsze, jest piwo pszeniczne, które zwykle było dostępne prosto z beczki, niebutelkowane, właśnie od miejscowego producenta, to ten rodzaj piwa królował na naszym stole. Jak widać niżej, czasem także w wersji ciemnej i czasem w zaskakujących, zupełnie prostych szklanicach, jak te z browaru w Spalt. Czasem też pszenicznego "weizena" zamienialiśmy na niefiltrowanego "zwickla", czyli jeszcze jedno piwo charakterystyczne dla Frankonii i w ogóle Bawarii. Piwny toast we Frankonii Miejska autostrada rowerowa do Norymbergi Między Fürth a Norymbergą czekał nas szybki “przelot” miejską autostradą rowerową. Podobnie jak w wielu innych rozwiniętych miastach na świecie, zie...
Droga rowerowa przed Cadolzburgiem we Frankonii
... ie powstało po śmierci Fryderyka V. Naprzeciw rezydencji położony jest ogród, a w nim - oranżeria z XVIII wieku. Między rezydencją a ogrodem stanął pomnik Anscavallo, przedstawiający połączenie konia z rewolwerem, symbolizujący wojskową tradycję Ansbach. Pomnik Anscavallo przed rezydencją w Ansbach Niezwykły fenomen tajemniczego mężczyzny W 1833 roku w miejskim ogrodzie w Ansbach doszło do śmiertelnego ranienia tajemniczego mężczyzny, którego historia jest dziś jedną z atrakcji miasta. Dźgniętym nożem mężczyzną był Kaspar Hauser - nastolatek o nieznanym pochodzeniu, niepotrafiący mówić, niedojrzały psychicznie, który pięć lat wcześniej pojawił się w mieście. Przez ten czas przez jednych brany był za sprytnego oszusta ukrywającego ...
Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.


