... świecie. Więc zupełnie nie dziwiło nas, że właściwie każda z kilku gastronomicznych przerw, jakie nam się trafiły przez te trzy dni we Frankonii, była spotkaniem z innym lokalnym browarem. A że w Niemczech dużo popularniejsze niż w Polsce, niewątpliwie także dużo smaczniejsze, jest piwo pszeniczne, które zwykle było dostępne prosto z beczki, niebutelkowane, właśnie od miejscowego producenta, to ten rodzaj piwa królował na naszym stole. Jak widać niżej, czasem także w wersji ciemnej i czasem w zaskakujących, zupełnie prostych szklanicach, jak te z browaru w Spalt. Czasem też pszenicznego "weizena" zamienialiśmy na niefiltrowanego "zwickla", czyli jeszcze jedno piwo charakterystyczne dla Frankonii i w ogóle Bawarii. Piwny toast we Frankonii Miejska ...
Polna trasa rowerowa we Frankonii
... , by spojrzeć na historyczne tło naszej wycieczki. Za początek dynastii Hohenzollernów przyjmowany jest XI wiek, w którym żył Burchard von Zollern, uważany za protoplastę rodu. W roku 1125 jego dwaj praprawnukowie - Konrad I i Fryderyk IV - wymienili między sobą otrzymany spadek po ojcu, Fryderyku I i dali początek dwóm liniom rodzinnym Hohenzollernów - w Szwabii i we Frankonii, której towarzyszyć będzie nasza trasa. To z linii frankońskiej będą się wywodzić późniejsi elektorzy brandenburscy, królowie Prus i cesarze niemieccy, ale także władcy regionalni niższczego szczebla, urzędnicy i inne postacie publiczne. Wśród tych najbardziej znanych w Polsce są Albrecht Hohenzollern - ostatni wielki mistrz zakonu krzyżackiego, Fryderyk II Wielki - inicjator powstan...
Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.


