... ch przeważnie wyłącznie do użytku mieszkańców i rowerzystów. Na kilkuset metrach przez uprawę rolną zdarzyło nam się jechać nawet po nielubianych płytach typu IOMB, czyli (nie)popularnych "jumbach". Mimo trochę innego składu dróg zachowane były wygoda i bezpieczeństwo jazdy, a przede wszystkim możliwość jazdy obok siebie, co daje komfort prowadzenia rozmowy podczas jazdy i przebywania w grupie, czyli - podsumowując - możliwość miłego spędzenia razem dobrego czasu na rowerze. To właśnie w ten sposób powinna wyglądać dobrze zorganizowana turystyka rowerowa. Droga rowerowa przed Cadolzburgiem Historyczny szlak rowerowy po raz drugi Drugi raz naszym celem w Niemczech był szlak rowerowy o tematyce historycznej. Pierwszym był Szlak Muru Berlińskieg...
Ratusz z Florencji w Fürth we Frankonii
... h Świetnie zachowana twierdza Lichtenau Naszym pierwszym przystankiem po ruszeniu rowerem z Ansbach było niewielkie Lichtenau. Po przejechaniu przez niewielki ryneczek ukazała nam się doskonale zachowana renesansowa fortyfikacja - prawdziwa perełka dla miłośników architektury militarnej. Zbudowana w XVII wieku była początkowo “zamkiem wodnym” otoczonym fosami, a w niemal oryginalnym stanie przetrwała dzięki niewielkiej praktycznej zdolności do obrony, jaka spowodowana była położeniem twierdzy Lichtenau w dolinie rzeki. Gdy dochodziło do oblężenia, twierdza była poddawana i zniszczeń unikano. Porównanie ryciny twierdzy w Lichtenau z 1648 roku z moim zdjęciem z drona pokazuje, że historyczny kształt różni się od obecnego wyłącznie brakiem systemu kan...
Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

