... Rowerowy zabierze zaledwie kilka, może kilkanaście minut. Dom zdrojowy w Jastrzębiu-Zdroju Jest gdzie jeździć, jest gdzie zjeść ... i gasić pragnienie w upalne dni. Bo nie byłoby dobrego szlaku turystycznego bez zaplecza turystycznego, w tym obiektów gastronomicznych. Po słynnym Żelaznym Kolażu (pisownia prawidłowo nieprawidłowa), gdzie można było zaspokoić głód w pierwszych miesiącach istnienia szlaku, pojawiły się dwa kolejne, bardziej zaawansowane i lepiej zorganizowane, w których nietrudno zarówno o posiłek, jak i o miejsce do zaparkowania, a nawet wykonania jakiejś podstawowej naprawy roweru. Pierwszy z nich znajduje się w Godowie - na jednym końcu pokolejowej trasy, a drugi - w Zebrzydowicach, zaraz po zjeździe ze śladu dawnej kolei. Pierws...
Wiadukt drogowy na Żelaznym Szlaku Rowerowym
... sunięta od cesarskiego dworu, a wkrótce wyjechała do Ameryki. Pałacyk w Piotrowicach koło Karwiny Najpopularniejsza turystyczna rowerostrada Śląska Odcinek między Piotrowicami i Godowem należy do tych mniej atrakcyjnych na trasie Żelaznego Szlaku Rowerowego. Oprócz pałacyku w Piotrowicach zachęcam jeszcze do zwrócenia uwagi na dawne przejście graniczne pomiędzy Polską i Czechami, a wokół niego na wąski pas graniczny dzielący sąsiadujące ze sobą płot w płot posesje. Potem długa prosta i szybki zjazd obok pięknego, drewnianego kościoła św. Anny w Gołkowicach. Jeszcze kilkadziesiąt obrotów pedałami i zaczyna się Godów, gdzie swój początek ma ten najlepszy, najbardziej atrakcyjny i najczęściej wybierany do jazdy pokolejowy fragment Żelazne...
Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy i czeska "dziesiątka" - Śląsk Cieszyński na weekend.


