... ć może najważniejsze miejsce na trasie z punktu widzenia historii frankońskiego rodu. Po przejechaniu przez nieregularny plac miejski, po przekroczeniu fosy po efektownym kamiennym moście i po przejściu przez zdobioną rodowymi płaskorzeźbami zamkową bramę ukazuje się nam zamek w Cadolzburgu. Okolice te należały do Hohenzollernów od XIII wieku, a w XIV wieku przenieśli tu swoją główną siedzibę z Norymbergi. Niecodzienna sytuacja zapanowała, kiedy rezydujący tutaj Fryderyk I Hohenzollern otrzymał w 1415 roku tytuł elektora brandenburskiego, a Brandenburgia wraz z Berlinem rządzone były z Frankonii, właśnie z zamku w Cadolzburgu. Aż trudno uwierzyć, ze zamek przetrwał w oryginalnej formie prawie do końca II wojny światowej, ale na trzy tygodnie przed jej koń...
Piwny toast we Frankonii
... o Margrabstwo Ansbach, jakie powstało po śmierci Fryderyka V. Naprzeciw rezydencji położony jest ogród, a w nim - oranżeria z XVIII wieku. Między rezydencją a ogrodem stanął pomnik Anscavallo, przedstawiający połączenie konia z rewolwerem, symbolizujący wojskową tradycję Ansbach. Pomnik Anscavallo przed rezydencją w Ansbach Niezwykły fenomen tajemniczego mężczyzny W 1833 roku w miejskim ogrodzie w Ansbach doszło do śmiertelnego ranienia tajemniczego mężczyzny, którego historia jest dziś jedną z atrakcji miasta. Dźgniętym nożem mężczyzną był Kaspar Hauser - nastolatek o nieznanym pochodzeniu, niepotrafiący mówić, niedojrzały psychicznie, który pięć lat wcześniej pojawił się w mieście. Przez ten czas przez jednych brany był za sprytn...
Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.


