Schäufele - frankońska pieczeń w Norymberdze

You are here

Schäufele - frankońska pieczeń w Norymberdze

... Wyjątkowo trudny problem dla Norymbergi i Niemiec W Norymberdze najpierw skierowaliśmy się ku miejscu, które na pewno jeszcze długo będzie kojarzyć się z tym miastem. To tereny zjazdów NSDAP położone blisko centrum miasta, które w latach 1933-1938 przyciągały setki tysięcy Niemców na coroczny zjazd hitlerowskiej partii. Z ogromnego obszaru na którym planowano budowę monumentalnych budowli, w tym stadionu na 400 tysięcy (!) miejsc, została tylko część budynków, większość planów nie została zrealizowana ze względu na przegraną hitlerowskich Niemiec w II wojnie światowej. Wśród zachowanych obiektów jest między innymi Kongresshalle, która jest największym budynkiem w Niemczech z tamtego okresu. Wysokość ścian dochodzi do 40 metrów, ale docelowo ...

Zobacz więcej: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... h dobrze jest uważnie spoglądać pod stopy. Niedaleko kościoła św. Ludwika podczas wieczornego spaceru wpadły nam w oko wmurowane w chodnik niewielkie mosiężne tabliczki. Ich treść - żydowskie nazwiska, powtarzający się rok 1938 i nazwy nazistowskich obozów koncentracyjnych - szybko pozwoliła odgadnąć, że to wspomnienie o Żydach z Ansbach, którzy zostali wypędzeni z miasta, między innymi podczas Kryształowej Nocy. Wyszukiwarka szybko dopowiedziała, że to część projektu “kamieni pamięci” (Stolpersteine) realizowanego w Ansbach właśnie w 2021 roku, a na ulicach zamontowano już około połowy z 200 tabliczek. W Polsce pamięć o dawnych żydowskich mieszkańcach wyraża się w ten sposób między innymi w Oświęcimiu, Słubicach, Wrocławiu i Zamościu. ...

Schäufele - frankońska pieczeń w Norymberdze

Schäufele - frankońska pieczeń w Norymberdze

... ie spędzonych trzech tygodniach, podczas których najpierw w Niemczech objechaliśmy rowerami dookoła jezioro Chiemsee w Bawarii, potem wpadliśmy do Frankonii na opisywany tutaj szlak Hohenzollernów, na koniec pokonaliśmy jeszcze Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji, a jeszcze wcześniej w Austrii przejechaliśmy szlak rowerowy Drawy, na koniec wcale nie żegnaliśmy się z ulgą. I choć różnimy się charakterami, choć czasem mamy ochotę zjeść co innego na kolację, choć czasem wszystkim przychodzi znosić moje - jako organizatora - pomysły i nie zawsze jeździmy najkrótszą drogą, to wydaje mi się, że myślami wszyscy jesteśmy już przy następnym wyjeździe. Dziękuję Wam wszystkim bardzo! :-) Nasza ekipa w Norymberdze Zostaw samochód, wróć po niego pociągiem ...

Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: