... z Przełęczy Świętego Gotarda do Andermatt Wąskie gardło w wąwozie za Andermatt Kilkadziesiąt kilometrów zjazdu wąską, głęboką, zacienioną górską doliną dzieli Andermatt od Jeziora Czterech Kantonów. Niestety, tylko bardzo krótki, początkowy odcinek pokonujemy wygodną drogą rowerową. W okolicy Diabelskiego Mostu nad wąwozem Schöllenen - prawdopodobnie ze względów bezpieczeństwa - następuje rozdzielenie kierunków ruchu rowerowego. Rowerzystów jadących w kierunku Jeziora Czterech Kantonów szlak prowadzi szosą, a wąska droga rowerowa biegnąca przez wąwóz Schöllenen okazuje się być przeznaczona wyłącznie dla rowerzystów jadących w górę - w kierunku Andermatt. Więc po raz trzeci tego dnia lądujemy w samochodowym korku. Ale tym razem, ze w...
Pamiątka z Przełęczy Świętego Gotarda
... rską drogą - wszystkie drogowskazy domyślnie kierują na równoległą, znacznie szybszą i łatwiejszą, drogę krajową nr 2. A najczęściej fotografowanym miejscem - również przez nas - jest pomnik szwajcarskiego lotnika, który zginął w katastrofie w okolicy przęłęczy. Pamiątkowe zdjęcie na Przełęczy Świętego Gotarda Możesz podjechać także autobusem Podjazd na Przełęcz Świętego Gotarda nazywam momentem kulminacyjnym, główną atrakcją wyprawy po Szlaku Północ-Południe, ale to nie jest element obowiązkowy. Jeśli nie czujesz się na siłach, by podjąć rękawicę rzuconą przez Gotarda, możesz wsiąść do żółtego, alpejskiego autobusu, a rower powiesić na znajdujących się z tyłu hakach. W ten sposób na przełęcz dostała się Ola, k...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

