... Po bruku lepiej wjeżdżać niż zjeżdżać Zjazd z sakwami po brukowanej Tremoli był znacznie mniej komfortowy niż podjeżdżanie nią na przełęcz. Na wolno pokonywanych kilometrach pod górę nie trzeba było przejmować się nierównościami i śliskimi kamieniami - co innego w dół, gdy obciążony nami i sakwami rower chciałby pędzić w sposób zupełnie nieadekwatny do warunków. Na szczęście Tremola po północnej stronie, w kierunku Andermatt, jest krótka i szybko zjeżdżamy na asfaltową drogę krajową w ciągnący się przez parę kilometrów korek. Ruch w górę o tej porze dnia był niewielki, więc przeskakując po kilkaset metrów lewym pasem szybko zjechaliśmy do ładnego Hospental, a za chwilę - przez kolejny korek - do Andermatt, do którego od czasu na...
Pamiątka z Giornico w Szwajcarii
... ziora, często wciśnięte w wąskie przestrzenie między górami a wodą. Wiele z tych dróg biegnie przez wykute w skałach tunele i galerie skalne, co nie tylko zapewnia niesamowite widoki, ale też dodaje trasie elementu przygody. Jedną z nich jest właśnie przejechana przez nas Axenstrasse. Selfie nad Jeziorem Czterech Kantonów Gdy stoimy na przystani w Brunnen w rejs dookoła Jeziora Czterech Kantonów wypływa Uri - zabytkowy parowiec z kołem łopatkowym, zbudowany w 1901 roku. To jeden z pięciu parowców tworzących flotę historycznych statków parowych, kursujących po tym malowniczym jeziorze. Mówi się o nim, że jest przykładem doskonałego rzemiosła epoki, z zachowanymi drewnianymi elementami, pięknie zdobionym wnętrzem i oryginalnym, odrestaurowanym silni...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.


