... można dotrzeć również samochodem i właśnie tak zrobiliśmy my, mając później jeszcze inne plany do zrealizowania. Samochód zostawiliśmy w niemieckim Lörrach koło Bazylei, na przystępnym cenowo parkingu długoterminowym. I w drogę na start wyprawy ruszyliśmy pociągiem, który był dla nas nie tylko wygodnym, nie-bardzo-drogim środkiem transportu, ale też świetnym uzupełnieniem rowerowej podróży. Przy okazji, w Bazylei konieczne zobaczcie duży, atrakcyjny wizualnie parking rowerowy pod dworcem! Parking rowerowy pod dworcem w Bazylei W pociągu jak w salonie w domu Aby pokonać trasę rowerową z południa na północ Szwajcarii, najpierw wsiedliśmy w szwajcarski pociąg InterCity z Bazylei do Lugano. Ta podróż okazała się najlepszym możliwym wstępe...
Pomieszczenie na rowery w hotelu w Bellinzonie
... cznie, pod numerem wskazanym w aplikacji. Zresztą, to zasada panująca w żółtych autobusach “pocztowych” w całej Szwajcarii, nie tylko na Przełęczy Świętego Gotarda. Rowery na autobusie na Przełęcz Świętego Gotarda Po bruku lepiej wjeżdżać niż zjeżdżać Zjazd z sakwami po brukowanej Tremoli był znacznie mniej komfortowy niż podjeżdżanie nią na przełęcz. Na wolno pokonywanych kilometrach pod górę nie trzeba było przejmować się nierównościami i śliskimi kamieniami - co innego w dół, gdy obciążony nami i sakwami rower chciałby pędzić w sposób zupełnie nieadekwatny do warunków. Na szczęście Tremola po północnej stronie, w kierunku Andermatt, jest krótka i szybko zjeżdżamy na asfaltową drogę krajową w ciągnący się przez p...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.


