Szlak rowerowy Północ-Południe w Giornico

You are here

Szlak rowerowy Północ-Południe w Giornico

... u, a jego rangę i atrakcyjność podkreśla zlokalizowanie na jego górnym pokładzie jednego z punktów szwajcarskiego Grand Touru, czyli kompletu najbardziej atrakcyjnych celów w podróżach po Szwajcarii. Widoczna na czerwonej “ramce” nazwa statku “Tellsprung” to dosłownie “Skok Tella”, czyli nawiązanie do wydarzenia, które wspominałem pisząc o Axenstrasse - ucieczki legendarnej postaci Wilhelma Tella, która w Szwajcariistała się symbolem odwagi i walki o wolność. I drobna uwaga - tę właściwą przystań promu samochodowego Gersau-Beckenried łatwo pomylić z przystanią statków wycieczkowych w Gersau - sami prawie wsiedliśmy na niewłaściwy statek. Powstrzymała mnie myśl, że ów statek odpływał siedem minut po czasie, co w Szwajcarii przecież się nie...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... kiem parowym. A za tym pięknym wodnym cackiem dostrzegamy jasną plamę na wysokim brzegu jeziora, którą na zdjęciu widać w tle, z lewej strony. To wspomniana wcześniej polana Rütli, miejsce niemal “święte” dla Szwajcarów. To właśnie tam w dniu 1 sierpnia 1291 roku przymierze trzech kantonów dało początek Konfederacji Szwajcarskiej, a 1 sierpnia jest obchodzony jako święto państwowe. Parowiec na Jeziorze Czterech Kantonów, w tle Rütli Szlak biegnie przez przeprawę promową Na Jezioro Czterech Kantonów wkrótce patrzymy z jego środka, dosłownie. Szlak Północ-Południe prowadzi połączeniem promowym z Beckenried do Gersau, a jego rangę i atrakcyjność podkreśla zlokalizowanie na jego górnym pokładzie jednego z punktów szwajcarskiego Grand Tou...

Szlak rowerowy Północ-Południe w Giornico

Szlak rowerowy Północ-Południe w Giornico

... i nierównej, zabytkowej nawierzchni - będzie dużo bardziej wymagający na zjeździe. Podobnie jest ze zjazdem - w kierunku Andermatt brukowana Tremola jest krótka, a potem zjeżdżamy w korku kilkoma, asfaltowymi serpentynami o bardzo dobrej nawierzchni. Jednak podjazd tędy oznacza jazdę wąską drogą bez pobocza w towarzystwie samochodziarzy - bez porównania z podjazdem kameralną Tremolą. Podobnie sprawa ma się z porównaniem podjazdów dolinami rzek Ticino (czyli z Bellinzony do Airolo)i Reuss (z Flüelen do Andermatt) - zdecydowanie spokojniejsze, lepsze warunki do podjeżdżania (mimo tych trudnych odcinków, które wspominam), są w dolinie Ticino. Zjazd z Przełęczy Świętego Gotarda do Andermatt Wąskie gardło w wąwozie za Andermatt Kilkadziesiąt kilomet...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: